Xone Phone : Top 50 gier wideo młodych ludzi 2010 roku

Dlaczego Xone Phone jest najlepszym telefonem?

Gry wideo miały najlepszą dekadę w historii tego medium. Jest to rozdział, do którego prawdopodobnie będziemy wracać w miarę upływu czasu. Jest to rozdział, którego wszyscy mamy długą historię. Gry są teraz pokoleniem, ciągle ewoluującym stworzeniem.

Gry z przeszłości zostały przerobione w oszałamiającej nowoczesnej chwale, gry na PC stały się bardziej dostępne niż kiedykolwiek, niszowe franczyzy znalazły swoją publiczność, a narzędzia do budowania gier stały się bardziej dostępne niż kiedykolwiek, co spowodowało zdumiewające dzieła sztuki niezależnych twórców, niewyobrażalną współpracę, i gięcie medium określające gatunek.

Każdy, kto myśli o swoich ulubionych grach wideo przez tak długi czas, będzie musiał przypomnieć sobie 3DS w pociągu lub długiej podróży samochodem, mikrofon zestawu słuchawkowego, aby zmierzyć się z trybem multiplayer online, korzystając z nowo wydanej gry przygodowej w pokój z dodatkowymi napojami i przekąskami w ręku.

Zapamiętamy hałaśliwe chwile, jak grupa przyjaciół kłócących się o bójkę, śmiejących się razem z gier komediowych lub wypróbowujących wirtualną rzeczywistość. Będziemy pamiętać spokojne chwile, takie jak siedzenie przy komputerze lub telefonie, spotkanie z ulubionym transmisją na żywo lub zmiażdżenie ostatniej rękawicy gry RPG przez noc, dopóki nie zorientujesz się, że słońce już prawie wschodzi.

W 2010 roku jako ludzie zdefiniowaliśmy gry wideo i jesteśmy bardziej niż kiedykolwiek związani ze sobą i ich twórcami.

Mimo wszystkich potknięć, dziwnego rozwoju i nieustannego hałasu z 2010 roku, są chwile w naszych ulubionych grach wideo, których nigdy nie zapomnimy.

ZRZECZENIE SIĘ: na naszej liście nie znaleźliśmy darmowych gier, więc nie, nie mamy Fortnite lub League of Legends lub DOTA 2 lub Hearthstone lub Apex Legends–Patrzysz, czy masz rację?

W każdym razie jest tyle innych gier, które chcieliśmy tu umieścić, że nie moglibyśmy się zmieścić, więc jeśli chcesz o nich rozmawiać, porozmawiaj z nami w mediach społecznościowych @TheYoungFolks chcielibyśmy usłyszeć twoje historie o twoich ulubionych grach.


Nintendo / NDcube

50. Obóz kieszeniowy dla zwierząt (2017 – iOS i Android)

„Musiałem bez końca krytykować innych redaktorów i pracowników TYF, aby znaleźć to na liście. To dlatego, że może się to wydawać żartem, ale jestem tu naprawdę poważny: żadna inna gra w 2017 roku… nie przyniosła mi bardziej stałej radości niż Kieszeń dla zwierząt Obóz.

To nie jest krzykliwa gra – w rzeczywistości jest bardzo prosta. Jesteś właścicielem kempingu, jest tam mnóstwo przyjaznych zwierząt, i chcesz zbudować pierwsze i zaprzyjaźnić się z drugim. Ale niech mnie szlag, jeśli nie wywoła uśmiechu na mojej twarzy za każdym razem, gdy go podnoszę. Charakterystyczny słodki Przejście dla zwierząt estetyka idealnie nadaje się do gry mobilnej, umożliwiając wyciągnięcie telefonu i ucieczkę do innego, bardziej uroczego świata, w tych krótkich okresach, kiedy przenika do niego ponura codzienność. Czekając w gabinecie lekarskim, robiąc pranie, próbując odpocznij przed snem – wszystkie te chwile są teraz wzbogacone zabawnym puchem łapania motyli, rozmawiania z pingwinem teksańskim i budowania sceny rockowej dla grupy psów.

Co więcej, odzwierciedla rzeczywiste więzi społeczne w prawdziwym świecie, których nie doświadczyłem od szczytu Pokemon Go. Każdy z telefonem może się do niego dostać za darmo, a każdy, kto go ma, może się śmiać z tego, co zbudował lub które zwierzę jest jego ulubionym. Nie ma toksycznych fanów; tylko ludzie bawią się razem.

Myślę, że zbyt często, gdy zastanawiamy się, które gry należy uznać za „najlepsze”, zbyt mocno koncentrujemy się na poważnych debatach o walorach artystycznych i złożoności mechaniki, że tracimy z oczu to, czym naprawdę są gry: sposoby spędzania czasu i więzi z innymi ludźmi . Kieszeń dla zwierząt Obóz robi to zarówno w czysty, jak i zdrowy sposób… Jestem za to niezwykle wdzięczny. ” (Alex Suffolk)

Tak, to miejsce jest żartem upamiętniającym naszego starego pisarza. Nie trzeba dodawać, że będziemy szczęśliwi, grając w tę grę w Animal Crossing na Switch tej wiosny. (Evan Griffin)

Dom dom

49. Gra bez tytułu gęsi (2019 – Nintendo Switch, Mac, PC)

Jeśli kiedykolwiek miałeś nieszczęście spotkać gęś, po prostu licz sobie szczęście, że jeszcze żyjesz. Te majestatyczne zwierzęta ukrywają fakt, że najprawdopodobniej są one spawnami demonów. Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się, jak by to było zrzucić reguły społeczeństwa i być jak jeden z nich, Gęś bez tytułu jest zdecydowanie dla ciebie. Projekt gry jest prosty, ale czysty i kolorowy. Jeśli do tej pory o tym nie słyszałeś, celem jest po prostu zasianie nasion anarchii za pomocą ograniczonego zestawu umiejętności gęsi, aby osiągnąć swoje nikczemne cele. To głupia gra polegająca na skradaniu się, ale to nie czyni jej mniej zabawną, a na pewno nie powstrzymała jej przed szturmem Internetu. Całą grę można pokonać w krótkim czasie, a wartość powtórki jest dość niska, ale czego więcej można oczekiwać od gry, która zapewnia ucieczkę ucieczki z bycia jednym z największych dołków natury? Mogę policzyć jedną ręką liczbę gier, które są tak samo dobre dla zrozumienia społeczności gęsi, jak Gęś bez tytułu robi. Wykonuje idealną robotę, umieszczając cię w przestrzeni nad głową małego stworzenia i pozostawia cię z niechętnym podziwem, który będzie trwał przez całe życie. Po tej grze, następnym razem, gdy gęsia skórka na ciebie rzuci się, gdy starasz się dbać o swój własny biznes w parku, nie wściekniesz się, ale zamiast tego pomyślisz: „Czuję cię, stary. Czuję cię. ”To jest prawdziwa moc jednej z najlepszych gier, jakie kiedykolwiek stworzono i dlaczego Gęś bez tytułu to natychmiastowy klasyk. (Jon Lennon Espino)

Hazelight Studios / Sony

48. Wyjście (2018 – PlayStation 4, Xbox One, PC)

A Way Out to wyjątkowa gra z różnych powodów, ale ta, która naprawdę ją definiuje, to korzystanie z kooperacji i najbardziej kreatywne sposoby, w jakie wykorzystuje dwóch graczy współpracujących w grze od czasu Bracia: opowieść o dwóch synach. W tę grę można grać na wielu spotkaniach z różnymi graczami, ale aby naprawdę cieszyć się doświadczeniem, jakie gra ma dla graczy, naprawdę musisz zadowolić się zaufanym przyjacielem i grać w grę od początku do końca. W środku gry panuje rytm, w którym ty i twój partner współpracujecie tak blisko siebie, że czujecie się związani i prawie tak, jakbyście oglądali naprawdę dobrze zrobiony film z dwóch ciągłych kamer jednocześnie . Jest akcja, zagadki, komedia, napięcie, a nawet niektóre Niezbadany– jak momenty biegania i strzelania. Kiedy dotrzesz do końca gry i pomyślisz o dzikiej jeździe, którą ty i twój przyjaciel właśnie przed chwilą byliście razem, możecie nawet poczuć konsekwencje swoich działań w grze. Samo to jest warte podjęcia tej wysoce eksperymentalnej gry. Hazelight Studios stanowiło duże ryzyko i odkryłem, że odnosi sukcesy we wszystkim, co zamierzał zrobić. (Tyler Carlsen)

Ludomotion

47. Niezbadane (2017 – Nintendo Switch, Linux, Mac, PC)

Niezbadane to podejście z 2010 roku do starych roguelików ASCII, takich jak czcigodny Nethack. Wiele podstaw Nethack są tutaj: Musisz odzyskać Macguffina z dna ekspansywnego lochu, którego eksploracja jest podstawowym elementem gry. Niezbadane to gra, w której możesz się dobrze bawić, nawet jeśli posuniesz się naprawdę daleko, ale nigdy nie zdobądź tego amuletu. Gwiazdą gry są generowane cyklicznie poziomy, które mają organiczny charakter, nawet jeśli są tworzone podczas przemierzania ich. Prezentacja gry jest fantastyczna, a wszystkie kluczowe elementy roguelike zostały wykonane prawidłowo, w tym małe aspekty gry, takie jak łatwość łączenia składników w celu tworzenia mikstur lub magicznej broni. Wszyscy wrogowie w grze są wspaniali i wyjątkowi, a znalezienie najlepszych lub najbardziej pomysłowych sposobów na ich pokonanie jest satysfakcjonującym wysiłkiem. Niezbadane robi to dobrze dzięki swoim wpływom i korzeniom gatunku, obie prezentują świetną wersję klasycznej gry, a jednocześnie wprowadzają innowacje za pośrednictwem interfejsu. (Ryan Gibbs)

Nintendo / Gamefreak

46. ​​Pokemon Heart Gold & Soul Silver (2010 – Nintendo DS)

Z jednej strony wydaje się nieco nudne włączenie remake'u gry na tę listę, szczególnie gdy seria, o której mowa, przechodzi na czwartą generację aktualizacji w tej dekadzie, ale nie wszystkie przeróbki są podobne. HeartGold i SoulSilver ustanawia standard dla remake'u gry – zrozumienie aspektów tego, co sprawiło, że oryginał był tak dobry, jednocześnie poprawiając ogólne wrażenia. Te tytuły czekają na Ciebie podczas gdy także spoglądając wstecz w sposób, w jaki większość branży gier wideo nadal odmawia, i jako takie są nadal najbliższe idealnej formie jednej z największych gier franczyzowych w historii tego medium. Aby zaspokoić naszą miłość do tego celu, musieliśmy zrobić wyjątek od naszej zasady braku remake'u Pokemon gra. (Travis Hymas)

Joakim Sandberg

45. Ikonoklasty (2018 – PS4, Nintendo Switch, PS Vita, PC, Linux, Mac)

Lata 2010 były dziesięcioleciem wypełnionym odrodzeniami retro, grami zaprojektowanymi tak, aby przywoływały styl starszych epok gier, które dawno już minęły. Iconoclasts można podzielić na tę grupę gier, ale odrzuca to wiele z tego, co czyni tę grę wyjątkową. Po spędzeniu większości dekady w rzutach rozwoju, Iconoclasts pojawił się na scenie nieco pod radarem, ale zaskoczył nas wyświetlanymi tematami i ogólną jakością produkcji, zmieniając pomysły platformówki metroidvania w coś trudnego i jednocześnie przyjaznego. Iconoclasts poświęcony jest tezie jedynego twórcy Joakima Sandberga – że gier stworzonych dwie dekady temu nie da się dziś stworzyć, a ich pomysły muszą zostać zaktualizowane – aż do stworzenia nowego spojrzenia na definicję „odrodzenia retro”. (Travis Hymas)

Gry Runiczne / Gry z napadami paniki

44. Torchlight II (2012 – PlayStation 4, Nintendo Switch, Xbox One, Mac, PC, Linux)

Pochodnia II nie wymyśla na nowo hakowego koła gąsienicowego lochów, ale tak naprawdę nie jest konieczne. Gra jest świetnym doświadczeniem dla jednego gracza, z długą kampanią i solidną odtwarzalnością, z kilkoma nowymi elementami, które pomagają odróżnić ją od zestawu. Oczywiście porównania i kontrasty między nim a Diablo III zostały stworzone, ponieważ obie gry wypadły w ciągu kilku miesięcy od siebie w 2012 r., oraz Pochodnia II zyskał reputację jako Diablo III dla weteranów Diablo, którzy nie lubili nowej gry. Pochodnia IIPrezentacja jest bardziej zachęcająca, płynie lepiej, potwory są bardziej zróżnicowane, obszary gry są znacznie większe, a gra nie zmusza cię do bycia online, gdy grasz w trybie dla jednego gracza! Częściowo dzieje się tak, ponieważ twórca Runic Games zawiera kilku absolwentów Diablo / Blizzarda w swoich szeregach, w tym muzyk Matt Uelmen, który oferuje kolejną klasyczną, przerażającą, ambientową ścieżkę dźwiękową do tego utworu w formie swojej muzyki przez pierwsze dwa Diablo Gry. Wszystkie cztery klasy postaci są świetne i grają zupełnie inaczej, w przeciwieństwie do innych Diablo III, gracz ma większą kontrolę nad swoimi drzewkami umiejętności dla postępów klas. Wszystko Diablo III dobrze się spisało Pochodnia II zrobiło się lepiej. Jeśli podobały ci się pierwsze dwa Diablo gry, ale tak naprawdę nie czułem trzeciej części, dajcie Pochodnia II iść. (Możesz nawet urosnąć, aby uznać to za prawdziwe Diablo III.) (Ryan Gibbs)

Square Enix / Eido Interactive

43. Deus Ex: Human Revolution (2011 – PC, PlayStation 3 i Xbox 360)

W 2010 roku wiele gier rozgrywa się w ponurej dystopijnej przyszłości, a Pan wie, że to ustawienie nie zniknie w najbliższym czasie. Prawdopodobnie można stwierdzić, że oryginał Deus Ex wydany w 2000 roku był jednym z tytułów, które nadają ton innym atmosferycznym RPGom akcji. Pomimo tego, co przyniósł Eidos Montréal Ludzka rewolucja będąc prequelem pierwszej części, dopracowuje wszechświat i mechanikę Deus Ex wszechświat. Gdzie dwie pierwsze części były jak klony Pół życia i Aureola odpowiednio, Ludzka rewolucja wniosła swój unikalny styl do początków byłego oficera SWAT Adama Jensena. Mroczna, ciężka techno atmosfera nie tylko pasuje do historii dużej firmy technologicznej, która planuje wrogie przejęcie społeczeństwa, ale także poszerza możliwości graczy. Ludzka rewolucja jest tyglem opcji rozgrywki: Jensen może być ukrywającym się tajnym agentem ukrywającym się w kanałach powietrznych i strzelającym szyjami od tyłu, włamującymi się do terminali komputerowych, aby uzyskać tło do historii, lub płonącym pistoletem. To daje Ludzka rewolucja niekończąca się wartość powtórki i pokazuje jedno z niewielu naprawdę świetnych połączeń akcji i odgrywania ról. Pod wszystkimi zaciemnionymi niebami i czarnymi trenczami kryje się zaskakująca frajda. (Jon Winkler)

Valve Corp.

42. Portal 2 (2011 – PlayStation 3, Xbox 360, PC, Mac, Linux)

The Portal serial miał skromne początki, zaczynając od projektu studenckiego i stając się grą premiową Pomarańczowe pudełko, Kolekcja gier Valve w 2007 roku. Jednak oryginalna gra stała się hitem, i Portal 2 jest dokładnie następcą, którego potrzebowaliśmy, w niewiarygodny sposób rozwijając oryginał. Rozgrywka jest podobna do poprzedniej: strzelasz do portali, rozwiązujesz łamigłówki i przechodzisz przez komory testowe. Ten rdzeń jest bardzo dobrze wykonany, z jednymi z najlepszych łamigłówek w grach. Gra konsekwentnie wprowadza nowe mechanizmy, od wieżyczek po sprężysty żel, aby różnorodność puzzli była interesująca i przyjemna. Rozgrywka jest konsekwentnie niesamowita, ale sprawia, że Portal 2 naprawdę ponadczasowa jest historia. Gra rozpoczyna się od schwytania przez sardonicznego administratora robota psychopatycznego, który zmusza cię do rozwiązywania sadystycznych zagadek naukowych. Jednak w miarę postępu gry uciekasz, podróżujesz przez ruiny i robisz wiele innych rzeczy, których tu nie zepsuję. Są godziny zabawnego dialogu, który dodaje smaku, dzięki uprzejmości obsady Stephena Merchanta, JK Simmonsa, Nolana Northa i oczywiście Ellen McLain jako GLADOS. W połączeniu z doskonałym designem sprawia, że ​​środowisko Portal 2 jedno z najlepszych ogólnych doświadczeń w historii gier. Jeśli jeszcze tego nie grałeś, zapisz się na jedną z najbardziej niesamowitych gier od początku do końca i przygotuj się na dołączenie do legionów ludzi cierpliwie (i daremnie) czekających na Portal 3… i Half-Life 3… Tak, wciąż czekam. (Sam Carpenter)

Team Meat

41. Super Meat Boy (2010 – X360, PC, Mac, Linux, PS4, PSVita, Wii U, Switch)

Trudne gry są nie tylko trudne, ale też trudne. Frustracja to nie to samo, co zabawa, a jeśli gra jest zbyt trudna, może zniechęcić graczy, którzy w przeciwnym razie byliby zadowolonymi klientami. Super Meat Boy jest doskonałym przykładem gry, która sprawia trudności zabawa. Jest to jedna z najlepiej czujących platformówek na rynku, z płynnymi i ścisłymi elementami sterującymi, które w połączeniu z dobrym poziomem projektu sprawiają, że gracz czuje się tak, jakby jedyną rzeczą, która stoi między nimi a zwycięstwem, są ich umiejętności.

Poza tym każdy poziom jest wystarczająco krótki, aby upewnić się, że gracz nie jest zbyt sfrustrowany jego nieskończonością, ale wystarczająco długi, aby upewnić się, że ma wszystko, czego potrzeba, aby przejść. Kiedy to wszystko się łączy, otrzymujesz grę, która jest trudna jak gwoździe, ale daje graczowi satysfakcję i przyjemność. Połącz to wszystko z niesamowicie unikalnym stylem graficznym, a otrzymasz ponadczasowy klasyk, który zainspirował niezliczone trudne gry, w tym niektóre z tej listy. Poznawać chłopaka wślizguje się na tę listę, tak jak tytułowy bohater mija śmiertelne przeszkody, i nie możemy się doczekać, aż wyjdzie sequel. Możesz przeczytać nasze dwa wywiady z Tommy Refenes, współtwórcą Super Meat Boy o nadchodzącej kontynuacji, tu i tutaj. (Sam Carpenter)

Psyonic

40. Rocket League (2015- PS4, Nintendo Switch, Xbox One, PC, Linux, Mac)

Rocket League to ogień.

(Dylan Griffin)

Square Enix

39. Just Cause 3 (2015 – PlayStation 4, Xbox One, PC)

Podczas grania w grę możesz wejść w dwa sposoby myślenia. Albo jesteś gotowy, aby zagrać w grę zgodnie z przeznaczeniem i podążać za fabułą, albo zejdziesz z torów i odkryjesz sam. Piękno Just Cause 3 jest to, że jest przeznaczony dla obu tych nastrojów i przoduje w obu stylach gry. Historia jest interesująca, łatwa do naśladowania i przyjemna do przejścia. Jeśli nie masz ochoty wykonywać misji, mapa jest gigantyczna i zapewnia godziny bezpłatnych wędrówek dla Rico Rodrigueza, aby bawić się niezliczonymi pojazdami, bronią i wykonywać szalone akrobacje. A to tylko podstawowa gra, z dodatkiem pakietów DLC zyskujesz więcej misji (które są jeszcze bardziej zabawne niż misje fabularne) oraz szalone nowe technologie i pojazdy, aby bez celu poruszać się po pięknym krajobrazie. Ta gra ma coś, w co każdy może zatopić zęby i jest warta ceny wstępu, a potem trochę. (Tyler Carlsen)

Bandai Namco

38. Tekken 7 (2015 – PlayStation 4, Xbox One, PC, Arcade)

Najpopularniejsze gry walki 3D można łatwo porównać do różnych form sztuki, które ewoluowały przez lata. Soul Calibur gry wyglądają jak akwarele z postaciami królewskimi i bujnymi scenami uliczny wojownik przedstawia się jak sztuka uliczna w popłochu, pełna postawy i intensywności. Tekken jest podobny do rzeźby, z każdym wejściem Bandai Namco dławiącym bohaterów i areny do precyzyjnie dostrojonych witryn do brutalnych bitew. Można by pomyśleć, że nie pozostanie nic do wzmocnienia, ale pierwsze użycie silnika Unreal Engine przez franczyzę w jakiś sposób daje franczyzie szybki kopniak w tyłek. Choć historia pozostaje tak samo absurdalna i melodramatyczna, jak w poprzednich częściach, mechanika walki jest ostrzejsza i bardziej efektowna niż kiedykolwiek wcześniej (zwłaszcza, że ​​Sztuka Wściekłości została uwzględniona jako nowy ostateczny atak krytyczny).

Uzupełnieniem gry są oczekiwane szczegółowe etapy walki oraz najlepsza muzyka w grze z historii serii, która jest czasami wspaniała i pulsująca. Chleb i masło Tekken były i nadal są jego odrębnymi postaciami oraz dostępnymi opcjami dostosowywania. Ulubieńcy serii, w tym Yoshimitsu, Jin i Nina, mają ulepszone ruchy, aby być bardziej płynnym, a nowicjusze Claudio, Master Raven i Shaheen wprowadzają świeższe style walki. Wszystko to dowodzi, że w marmurowym posągu są jeszcze nowe wymiary (zanim wykonasz atak ściany, który rozpadnie się na następną część sceny). (Jon Winkler)

Gry Platynowe

37. Bayonetta 2 (2014 – Switch, Wii U)

Niektóre gry z tej listy są tutaj ze względu na ich wpływ na „grę” jako całość, a inne z powodu innowacji lub perfekcji w projekcie.

Ale Bayonetta 2 jest tutaj, ponieważ Bayonetta 2 jest zabawny jak diabli.

Pierwsze dwadzieścia minut obejmuje dłuższą strzelaninę podczas jazdy na myśliwcach. Stamtąd fabuła przenosi Czarownicę Umbra w bardziej szalone i dziwaczne scenariusze, które służą jako wymówka dla Bayonetty do robienia fajnych rzeczy i zdejmowania potwornych aniołów z równie potwornymi demonami – i jest naprawdę niesamowita. Gry wideo są wyjątkowe, a ostatnia dekada sprawiła, że ​​medium stało się głębsze i przemyślane, ale czasami potrzebujesz naprawdę dobrego zestawu sekwencji akcji połączonych ze sobą przez bohatera fantasy fantasy, tak sugestywnego, że ledwo wierzysz, że jest w ekskluzywnym Nintendo i Bayonetta 2 zapewnia dokładnie to. (Travis Hymas)

Nintendo / Retro Studios

36. Donkey Kong Country Tropical Freeze (2014 – Wii U, Switch)

O rany, Evan może pisać Donkey Kong Country Tropical Freeze? Na początek Donkey Kong jest oczywiście niesamowity, a Retro Studios to pięknie utalentowana wiązka bananów. To naprawdę błogosławieństwo, że Nintendo dało tej grze drugie życie na Nintendo Switch, ponieważ jest to jedna z najwyższej jakości platformówek ich historycznego adresu IP, które publikowali od wieków. Nawiązując do oryginału Donkey Kong Country trylogia na Super Nintendo stworzona przez RareWare ma sens tylko dlatego, że studio odpowiedzialne za stworzenie 21-wiecznego stylu, jakim było Metroid Prime trylogia byłaby warta ożywienia szalejącej współpracy DK i poszukiwania bananów.

Oczywiście oba Retro Studios Donkey Kong Country gry to klasy mistrzowskie w projektowaniu, ale Tropical Freeze nie tylko ma jedną z najlepszych gier w tytule z pierwszą legendą Nintendo, ale robi to bez poświęcania integralności artystycznej. Nowa i klasyczna muzyka w całej grze łączy się z kolorami, tłem, klasycznymi sekwencjami pościgów i lufami armatnimi, tworząc inspirujące uczucie podziwu na równi z najlepszymi animowanymi filmami fabularnymi, a wciągająca konstrukcja poziomów ma wewnętrzną logikę oraz funkcjonalność, która ewoluuje w grze poza zwykłym biegiem, skokiem i zbieraniem rytmu. Sposób, w jaki świat się zmienia, dekonstruuje, ewoluuje i przechodzi między poziomami, bitwami z bossami i światami, jest tak spójny, że wydaje się, że interakcja z nim ma akcję i konsekwencje, i oczywiście, jak każdy dobry platformówka Nintendo, ma wartość powtarzania w pikach .
I dodali Funky Kong! (Evan Griffin)

Finji

35. Noc w lesie (2017 – PC, Mac, PS4, Xbox One, Switch)

Czy jest jakaś gra, w której udało nam się okazywać tyle sympatii, co Noc w lesie na tej stronie? Trudno nie czuć się niesamowicie przywiązanym do tej gry, biorąc pod uwagę misję tej witryny. Podczas gdy wiele gier w 2010 roku szarpało nas za serce, była to gra, która doprowadziła do niezwykle prawdziwego uczucia uwięzienia w świecie spustoszonym przez pokolenie przed naszym własnym i niepewnym, jak iść naprzód w tym świecie. Noc w lesie nie ma odpowiedzi na ten konflikt, a zamiast tego jest tak, jak go wcześniej nazwałem: pocieszający uścisk przypominający, że nie jesteś sam w tym bałaganie świata – mamy się nawzajem. To trudna wiadomość do zinternalizowania – podkreślona przez doniesienia o jednym z autorów gry i rozwoju tego tytułu – ale to czyni empatię w sercu Noc w lesie tym bardziej ważne, aby się tego trzymać. (Travis Hymas)

Z oprogramowania

34. Dark Souls (2011 – PS3, Xbox 360, PC, PS4, Xbox One, Nintendo Switch)

Hidetaka Miyazaki kontynuował niedocenianą kryminalnie grę na wyłączność PlayStation Demon's Souls, z Mroczne dusze: rozwinięcie koncepcji tego pierwszego, a nie prawdziwej kontynuacji. Rezultatem była prawie idealna gra wideo. Mroczne dusze pochodzi z renomą tego wyzwania. Ale zamiast ulegać moim bardziej naturalnym skłonnościom, kupiłem to, czego ten świat nauczył mnie, gdy w nią grałem. Ostatecznie ta lekcja była cierpliwa. Ta gra nie mówi, jak coś zrobić. Jako gracz masz swobodę, aby iść gdziekolwiek i zobaczyć dowolne miejsce w dowolnym momencie … na własne ryzyko. To najtrudniejsza z hardkorowych gier RPG, ponieważ otrzymujesz całą agencję. Gdy zrozumiesz haczyk tej znanej i bezlitosnej gry, ma to sens, ale nie czyni jej mniej frustrującym. Nawet najbardziej zaawansowani gracze mogą nadal przegrać z najprostszym zestawem wczesnych szkieletów.

Pseudonim „Prepare to Die” nie jest kłamstwem. Umrzesz, DUŻO. O to też chodzi. Śmierć w Mroczne dusze jest zawsze lekcją tego, czego nie robić. Choć może to wydawać się zastraszające dla nowych przybyszów, poczucie spełnienia i zdumienia w Lordran jest prawie nieograniczone. Każda sekcja gry jest skrupulatnie zaprojektowana, projekty wroga i style walki są mistrzowsko wyważone i zróżnicowane, a także z natury potworne, dziwne i koszmarne na każdym kroku, a ponadto doskonalenie przez Miyazakiego definicji „bossa” bitwa ”w tej grze jest niespotykana. Mroczne dusze jest dużym, przytłaczającym, trudnym i zniechęcającym zadaniem, ale pokonanie tajemnic Lordrana oznacza bycie świadkiem jego piękna i odczuwanie wielkiego osiągnięcia przy każdym oświetleniu nowego ogniska. (Grant Jonsson)

MattMakesGames

33. Celeste (2018 – Nintendo Switch, PlayStation 4, Xbox One, PC, Linux, Mac)

Oto szczera prawda. Omawiając, jakie gry niezależne powinniśmy wziąć pod uwagę w naszych 50 najlepszych grach wideo Cały dekadę i oferując przytłaczającą liczbę opcji, które były nie tylko spektakularnie wykonanymi projektami niezależnych programistów, ale także oburzająco, zadziwiająco trudne, Byłem mistrzem MattMakesGames ’ Celeste ponieważ czuję, że robi to lepiej niż bezpośrednia konkurencja. Jeśli jesteś zdenerwowany Cuphead nie znalazłem się na tej liście, wezmę bezpośrednią odpowiedzialność za taki błąd, ale szczerze wierzę Celeste jest najlepszym następcą sceny „get good indie game”, od której rozpoczął się skok Super Meat Boy w 2010.

Gra jest nie tylko technicznie sprawna, oszałamiająca wizualnie i nostalgiczna dla ucha. Jest to gra, która konkuruje nawet z najlepszymi Mega człowiek gry, rzecz, która pozwala Celeste przewagę nad resztą zestawu stanowi sposób, w jaki rytm rozgrywki i krzywa trudności wplatają się w motywy fabularne. W obliczu przeciwności losu, z ciemną wersją siebie ścigającą tuż za nią, gigantyczna góra przed nią i wszyscy mówią jej, że nie może osiągnąć swojego celu, będąc jednocześnie jedną z niewielu ikon trans w grze porażka tylko podtrzymuje Madeline, a ty wraz z nią w tej podróży. Pozwala nam to być absolutnie zdeterminowane, by zniszczyć tę zniechęcającą górę, i zamiast nalegać, aby gracze zaakceptowali porażkę lub zmiażdżyli kciuki, dają ci przyjazny tryb dostępności, który pomoże ci, ale tylko w sposób, w jaki potrzebujesz. (Evan Griffin)

Motion Twin

32. Dead Cells (2018 – Switch, PS4, Xbox One, Android, iOS, PC, Mac, Linux)

Dzięki rozgrywce, która łączy dwa najpopularniejsze style niezależne dekady, Dead Cells jest idealną równowagą między szybką Metroidvanią a roguelike, która wymaga krytycznego myślenia i decyzji, które z niezliczonych rodzajów broni i pułapek najlepiej pasują do Twojego stylu gry. W grze jest trochę krzywej trudności, szczególnie w kilku pierwszych rozgrywkach, ale gdy gracz osiądzie w rytmie Dead Cells, jego przepływ (szczególnie jeśli chodzi o mechanikę walki) naprawdę świeci. Dead Cells jest również inną grą za każdym razem, gdy w nią grasz, w zależności od tego, które przedmioty i mutacje wybierzesz lub którą z wybranych ścieżek rozgałęziających. Wybór mechaniki i przyjemnej rozgrywki Dead Cells gra, w którą możesz spędzić większość popołudnia, grając i doskonaląc, lub taką, którą możesz zebrać w kawałkach wielkości kęsa. Nic dziwnego, że najlepiej działa na konsoli Nintendo Switch, która działa świetnie w obu stylach gry. (Ryan Gibbs)

Starbreeze Studios

31. Dead By Daylight (2016 – PS4, Nintendo Switch, Xbox One, Android, PC)

Jeśli mówimy o długowieczności w świecie gier wieloosobowych, Dead by Daylight zabija to! (Zdobyć?!) Gracze wcielają się w ocalałych lub zabójców: jako ocaleni musisz wspólnie pracować, aby naprawić pięć generatorów, aby uciec, podczas gdy jako zabójca musisz ciąć i zaczepiać swoje ofiary, aby uspokoić „byt”. To prosta struktura naprawy / zabij, ale to ta podstawowa mechanika pozostawia nieograniczone możliwości, zwłaszcza z niezliczonymi dodatkami, umiejętnościami, przedmiotami i ofertami dostępnymi do zmiany przebiegu meczu. I to sprawia, że ​​jest tak wyjątkowy!

Dead by Daylight nie ma zwięzłej fabuły, ale gdy każdy nowy rozdział i funkcja są dodawane do gry, więcej historii staje się jasne. Ta gra jest tajemnicza i dostępna tylko w Internecie – i to świetna zabawa. Dodatkowo, wraz z wydaniem nowych rozdziałów, doświadczenie zmienia się i zawiera inny motyw horroru. Niezależnie od tego, czy walczy z jednym z głównych zabójców, czy wykorzystuje specjalny rozdział (np. Michael Myers z Halloween, Stranger Things, Piła rozdział, Leatherface i nie tylko), element survival horror pojawia się w każdym meczu, aby przeżyć Twój ulubiony horror. (Justin Carreiro)

Uzyskaj dostęp do gier / Rising Star Games / Swery65

30. Śmiertelne przeczucie (2010 – Nintendo Switch, PS3, Xbox 360, PC)

Śmiertelne przeczucie najlepiej opisać jako hołd dla Twin Peaks. Wszystko w tej grze jest listem miłosnym do serialu telewizyjnego z lat 90. Wcielasz się w rolę agenta FBI wysłanego do małego miasteczka w celu zbadania makabrycznego morderstwa w nadziei zatrzymania zabójcy płaszcza przeciwdeszczowego. Wszyscy w mieście są podejrzani i widać, że wszyscy mają tajemnice campy. (Brzmi znajomo?)

W przypadku gry budżetowej Śmiertelne przeczucie spakowane DUŻO dla graczy. Misje poboczne, przedmioty kolekcjonerskie, format otwartego świata, duża obsada bohaterów do przesłuchania oraz długa tajemnica morderstwa, której rozwiązanie wymagało wielu godzin. Owszem, grafika jest starszej generacji, ale to właśnie dzięki staranności gry wszystko działało razem, jakby było częścią większego projektu. Obsada miała niecodzienny urok i dialog, upiorni wrogowie byli niezgrabni i niepokojący, a części prowadzące były frustrujące. Śmiertelne przeczucie to kultowa gra w najlepszym wydaniu; to chwila, która sprawia, że ​​jest wyjątkowy z tych wszystkich i wielu innych powodów. (Justin Carreiro)

Atlus / SEGA

29. Osoba 5 (2017 – PlayStation 3, PlayStation 4)

Będę pierwszym, który przyzna, że ​​JRPG może być hasłem. Grindowanie może być żmudne, a rozwój historii może czasem trwać zbyt długo. Na szczęście, Osoba 5 to żadna z tych rzeczy. Może mieć trochę szlifowania, ale ścieżka do wyrównywania jest tak zabawna, że ​​nie wydaje się nawet żmudną pracą poboczną.

Mimo że jest piątym tytułem w serii, Osoba 5 jest idealnym punktem wyjścia dla nowych graczy. Poświęcenie czasu na wyjaśnienie systemu bitwy, aksamitnego pokoju i licznych postaci, których używasz w walce. Jednak wciąż jest mnóstwo materiału i pisanek dla lojalnych fanów, którymi można się ekscytować.

Jednak jak w przypadku innych Osoba tytułami, lśniącymi aspektami tej gry są relacje, które rozwijasz. Ponad 100 godzin spędzasz czas z tymi ludźmi i zaczynasz myśleć o nich jak o swoich własnych przyjaciołach. Zadania poboczne i po prostu spędzanie czasu z przyjaciółmi ujawniają więcej ich tajemnic, i nagle stają się bardziej złożonymi postaciami niż typowymi pomocnikami.

Dzięki systemowi zarządzania czasem, unikalnemu projektowi lochów i prawie bezbłędnej historii, Osoba 5 wyprzedza swoich poprzedników i pozostawia wyjątkowo wysoki pasek do następnego tytułu. (Yasmin Kleinbart)

Gry Square Enix / Platinum

28. NieR: Automata (2017 – PlayStation 4, PC)

kocham NieR: Automaty.

Nawet po jednej z najlepszych dziesięcioleci gier, z hitem za hitem i przywoływaniem drugiego złotego wieku Nintendo, myślę, że wracam do cudownie szalonej gry akcji z odległej przeszłości 2017 roku. NieR: Automaty to mój wybór na nagrodę „Mała gra, która mogłaby” na ten rok, chwalebną perełkę gry, która (mimo że port PC jest cholernie niecały w ciągu 3 lat później) wytrzymuje wszystko, co nastąpi później. Automaty jest wypełniony wszystkim, czego można oczekiwać od współpracownika Yoko Taro z Platinum Studios X: fantastyczną, stylową akcję, głęboką i pomieszaną historię oraz szczerym jak na boga 26 zakończeniami. Niesamowite tempo, w jakim gra rzuca w ciebie krzywymi, jest nieustępliwe, a pierwszy znaczący zwrot akcji pojawia się tuż po samouczku, a gry zmieniają gatunki w locie. W jednej chwili Automata to trzecioosobowa gra akcji, następnie strzelanka z piekła rodem, potem znowu platformówka, a czasem gra rybacka. Dodaj DLC, w którym walczysz z drużyną tagów dyrektora generalnego Platinum i Square Enix (to prawda, spójrz na to) i NieR: Automaty ma coś dla każdego.

TL;DR: PLAY NIER AUTOMATA. BECOME AS GODS.
(P.S. Square, for f**** sake, patch the PC version already.) (Miles Stanton)

Yacht Club Games

27. Shovel Knight (2014 – FireOS, PC, 3DS, Switch, Mac, Linux, PS3, PS4, PSVita, Wii U, XOne)

There’s always been a market for nostalgic games, with pixel graphics, eight-bit music, and simple but rich gameplay. Unfortunately, most nostalgia titles end up being too derivative to make an impact. Luckily for us, Rycerz łopaty is incredibly original, even though it looks like something from the NES days. Although it draws inspiration from some of the greatest classic games, from Mega człowiek do Ninja Gaiden, Rycerz łopaty brings so much fluid and fun gameplay that it’s become a classic in its own right. With a killer soundtrack, great platforming, and massive amounts of free DLC to keep the fun going, Rycerz łopaty easily takes its place as one of the best classic platformers to date. (Sam Carpenter)

Nintendo SPD / Intelligent Systems

26. Fire Emblem: Awakening (2013 – Nintendo 3DS)

There was Godło ognia przed Awakening came out, and then there was Godło ognia after. While many long time fans were at first frustrated by the franchise turning towards the “casual,” the design shift brought in for Awakening not only broke down the barrier to entry, it made it easier for players to enjoy the relationships characters were building together. Since the game would reveal itself to have a time travel plot twist that let players see and recruit the children of their units, one that would have been a lot of a harder sell in a permadeath only game. Instead, Awakening makes the most of its changes and radically changed the fate of the franchise, stands as one of the best 3DS games ever made, and got way too many folks into Super Smash Bros.

Oh and just turn permadeath back on if you want, it’s fine. (Travis Hymas)

Team Cherry

25. Hollow Knight (2017- Nintendo Switch, PlayStation 4, PC, Mac, Linux, Xbox One)

In the era of real-time ray tracing and motion tracking, it can be difficult to make a game make a game stand out with truly breathtaking graphics. However, Team Cherry has done just that with Hollow Knight, a shining star in a collection of excellent platformers in the last few years. It’s a perfect example of games as an art form, as well as an exceptionally good Metroidvania.

The game is dark and moody, and the mottled blues and grays of the beautiful art perfectly convey it. The characters spring to life and enemies are as threatening as they are cute. The beautiful art is supported by fascinating lore and a story that starts simply but becomes an epic and winding tale into the darkest depths of the underground. The underground is a wide-reaching place of adventure, where the unnamed protagonist must travel through ancient ruins of fallen civilizations and untamed nature alike. Inventive mechanics slowly crescendo to create highly complex and rewarding gameplay. It’s a difficult game, but everything about it makes the challenge oh-so-worth-it, which is why we thing it’s the best of it’s kind of game, but also unlike any other. (Sam Carpenter)

YAGER, Darkside Game Studios

24. Spec Ops: The Line (2012 – PC, Mac, PS3, Xbox 360)

You can always tell when a game development team hasn’t played this game, but it should be mandatory for anyone looking to make a first person shooter. Famously based on the literary classic Heart of Darkness, this reboot of Spec Ops was a grim mirror put up to the most popular (and still huge) genre of the first half of the 2010’s, a meta critique of the medium’s love of the military long before many got tired of the military shooter. While there are slightly different endings and a requisite multiplayer mode, you only ever have to play this game once – all it takes is one time through the requests it will make of you to reframe the entire genre, if not the very idea of games giving you a mission, forever. (Travis Hymas)

CAPCOM

23. Resident Evil 7 (2017 – PlayStation 4, Nintendo Switch (JPN), Xbox One, PC, IBM PC)

The Resident Evil series returned to its horror roots with one of its scariest games ever. Resident Evil 7 brings players to a first-person POV as you try to survive against a creepy family and a supernatural young girl, while investigating the mystery of your missing wife. You get plenty of the Resident Evil mainstays you love, like saving on typewriters, completing puzzles, and exploring creepy locations. It’s a back-to-form for the series.

Horror is what makes this a must-have game for the decade: Resident Evil 7 legitimately feels scary at times. Jump-scares, terrifying enemies, and a true feeling of survival horror (i.e., limited ammo and health supplies) fuel the experience as you try to survive the deranged family. You can shake off the worries of the RE action timeline – that’s now in the past. (Justin Carreiro)

Jonathan Blow, Thekla Inc.

22. The Witness (2016 – PS4, Android, Xbox One, iOS, PC, Mac, Nvidia Shield TV)

As if Jonathan Blow’s work with his breakout indie title Braid wasn’t enough, The Witness breezed on by like a passing storm overnight, leaving dizzy players in its wake. There are a number of games through the decade we might recall driving us mad, causing us to sink hours upon hours into them, but few were as an immersive, as immaculately structured as this.  The confounding mystery of waking up on an island after a seemingly apocalyptic event and nothing to do but wander around solving increasingly complex maze puzzles with very little structure to its tutorial, entrusting the player to be smart enough to discover the meaning of the logic and rules, as you venture deeper into the intertwined labyrinthian Island. The Witness takes what people remember about Myst 30 years ago, and drives them up a wall with challenging mystique, but y’know, more calmly than I just described.

The world design and color palette are quiet, absorbing, meditative and occasionally haunting, with technological progress not only showing the island’s literal connection to nature in some puzzles, but also some otherworldly overgrowth. This game is like turning the city of Pompeii into an escape room for one. Something so simple gave me some of the greatest comunal gameplay experiences with friends I’ve had in ages, and maybe made me look like a madman scribbling notes and line puzzle into a notebook, but it all resulted in an incredible sense of pride when you’re able to solve a corner of the mystery, coming up for air from isolation. (Evan Griffin)

Edmund McMillen, Florian Himsl

21. The Binding of Isaac (2011 – PC, Mac, PS4, Vita, Xbox One, Wii U, 3DS, Switch)

Edmund McMillen’s work appears twice on this list, and for good reason. McMillen and the people he draws in to work on games have a keen eye for what makes classic games great and how to make them relevant today. Isaac is a perfect example – Zelda inspired, classic roguelike play, but pushed to a whole new dimension. Throughout multiple updates, expansions, ports, and full on remakes throughout the decade, Isaac remains infinitely replayable even before you consider the entrenched religious symbolism repurposed and reframed in a truly bold and shocking fashion. Serving as both a critique and catharsis, McMillen’s warped take on religion begs to be picked apart and analyzed; not entirely negative, while also clearly not an endorsement – and just familiar enough to be terrifying. If all of that wasn’t enough, Isaac was able to accomplish what was once thought impossible – breaking down the prudish and decades old rules about religious imagery in games to get Isaac to Nintendo platforms, paving the way for more bold indies to follow on the platform’s eShops. (Travis Hymas)

Mojang / Microsoft

20. Minecraft (2011 – PC, Mac, Linux, iOS, Android, PS3, X360, Xone, PS4, Raspberry Pi, Nintendo 3DS, Wii U, Switch, Java, PSVita, FireOS)

Minecraft is a game that needs no introduction. It’s the best-selling game of all time, and one of the most instantly recognizable thanks to its unique voxel style. Minecraft drops the player right in the middle of a harsh, unforgiving world filled with monsters and lava, and makes them survive in a world that wants them to fail. However, the world is also filled with breathtaking nature, friendly animals, populated villages, and of course, diamonds. It’s also a world of possibility – especially in the game’s Creative Mode, the only limit to what you can build is your imagination. The immense world of Minecraft, with the freedom it affords you and the trials it throws at you, make it one of the greatest games ever made. It is a lasting classic, and one that will certainly be as big or bigger for years or decades to come. (Sam Carpenter)

Naughty Dog / Sony

19. Uncharted 4: A Thief’s End (2016 – PlayStation 4)

For four games, we have been traveling all over the world with Nathan Drake, and we couldn’t ask for a better tour guide. With his goofy humor and apparent flaws, he was both well-rounded and relatable. Uncharted 4 brings us the conclusion of Nathan’s journey and shows us just how much we will miss his shenanigans.

At the beginning of A Thief’s End, Nathan has left the exploring life for the married life with his longtime adventuring companion, Elena. He lives in a lovely suburban house and works for a salvage company to pay the bills. But when his long-lost brother, Sam, shows up with a daunting task of finding the lost treasure of a pirate captain, Nathan realizes that he still craves his old life.

Seeing as this is the fourth title in the franchise, Naughty Dog could have phoned it in, but they did quite the opposite. Naughty Dog is one of the world’s most respected gaming developers, and their commitment to producing quality content doesn’t cease in Uncharted 4. The script remains as heartfelt and funny as previous installments, if not moreso, and the cutscenes are as cinematic as ever, and character arcs made even more cathartic and emotionally tethered to its cast.

Even the ending, which could have hinted at future titles, felt final and concrete. It told us that “Uncharted is done, and thanks for being on this journey with us.” It’s hard to think of a better ending than that. (Yasmin Kleinbart)

18. Halo: Reach (2010 – Xbox 360, Xbox One)

Bungie has lost a lot of its luster this decade thanks to the unfulfilled promises of Przeznaczenie i Destiny 2. But at the start of the decade, the developer said goodbye to their beloved Aureola franchise by completing the backstory of their game-changing cash cow in an incredibly-satisfying way. After years of hearing Master Chief and co. tell tales of the Covenant’s first grand strike against the UNSC, Bungie threw gamers into the military apocalypse that was the Fall of Reach. Playing as a mute Spartan joining the NOBLE team of elite commandos, players trek through the futuristic military stronghold as it starts to be covered in explosions and alien blood. One minute you’re climbing the towering Sword Base to make coms, the next you’re charging head-first into a battle, only to then be shot into outer space for a quick intergalactic dog fight before crashing back down to New Alexandria for another gunfight. Of course Reach has the expected distinguished Covenant baddies, weapon choices and intense first-person shooter presentation. What makes it stand out is its massive scale and a greater focus on the little guys on the frontlines. The NOBLE team doesn’t have a Master Chief to do everything expertly better than all the foot soldiers of the UNSC, so you’re on the frontlines taking the grunt of the Covenant invasion. You feel the dwindling hope in the story and see the crumbling of the world around you. And that whammy of a final stage is both a depressing yet fitting send-off for Bungie’s work: a lone wolf against the world. Bungie’s personal send off to Aureola was not only satisfying, it was one of the best prequels across most mediums. (Jon Winkler)

Bethesda

17. Skyrim (2011- PC, PlayStation 3, Xbox 360, PlayStation 4, Xbox One, Nintendo Switch)

You would be hard-pressed to see anyone that hasn’t dumped over 500 hours into The Elder Scrolls V: Skyrim. For a game that was released over nine years ago, the community around it has not diminished slightly, as it has been famously ported to every platform save for a toaster. The world of Skyrim has led to thousands of players experiencing gorgeous fantasy landscapes and immersive hand-crafted dungeons. So many moments in the game are made through decisions that the player decides and there are no real restrictions on how the game is meant to be played.

Skyrim set the standard for open-world, sandbox RPG’s in this decade. It’s best moments come at times when the music swells up and you’re able to soak in all of its majestic horizons and catch a dragon willing its way across the map. (Mark Wesley)

Obsidian / Bethesda

16. Fallout: New Vegas (2010 – PC, PlayStation 3, Xbox 360)

Obsidian’s entry into the Opad universe has quickly become one of the most celebrated releases in the game’s extensive catalog. The trademark social irony and expertly crafted environments meet all of the standard Opad tropes. However, what makes New Vegas great is the attention to detail that Obsidian puts into the writing, mission structure and characters of the Mohave. Quests in this game take you to meet new and interesting factions like the NCR or Caesar’s Legion, where you will have to make decisions that will directly impact the world around you. The new reputation system gives way for players to roleplay even more effectively as well.

The Mojave Wasteland is just teeming with fascinating locations like  Jacobstown, an old snow resort that is now the resident of the territory’s Super Mutants and Nightkin, or the New Vegas strip that is full of corruption and shady characters. On the whole, it manages to impress on a basic aesthetic level. The game truly shines when looking at the layers underneath and finding out the history behind the different locations. This is what ultimately separates New Vegas from the rest of the Opad games. (Mark Wesley)

Supermassive Games / Sony

15. Until Dawn (2016 – PlayStation 4)

Think you can survive a teen slasher flick? Until Dawn puts you to the test. Set as an interactive horror movie, you play as multiple teens in a snowy cabin as they try to survive a masked figure and mysterious creatures. The decisions you make affect “The Butterfly Effect,” a game mechanic that alters the plot of the story, how relationships are formed with other characters, and whether players will live or die in the movie. Make one wrong move and your character will die gruesomely. (Looking at you, Emily!)

Until Dawn is how to do interactive storytelling right. The characters come across as real people with their own unique personalities, and each one fits the mold of the horror cliché: the jock, the Final Girl, the geek, the drama queen, the promiscuous couple, and so on. The game embraces its horror cheesiness. And with an in-depth horror movie plot, there’s enough time to learn about the characters and grow with them. There needs to be a sequel ASAP! (Justin Carreiro)

Rocksteady / Warner Bros.

14. Batman Arkham City (2011 – PlayStation 4, PlayStation 3, Xbox 360, Xbox One, Wii U, Mac, PC)

The Arkham series is the gem of the Batman video game legacy, but it’s the second title in the story, Batman Arkham City, that takes the cake. Set in the fictionalized world of Gotham City, you play as Batman as he tries to stop a criminal uprising in a new quarantined criminal neighborhood in Gotham called, “Arkham City.” Supervillains like Joker, Harley Quinn, Hugo Strange, Mr. Freeze, The Riddler, and more have taken over.

Batman Arkham City improved upon the controls of the previous Batman: Arkham Asylum and made the experience a thrilling ride! You get the best Batman experience: the combo fighting mechanics flow seamlessly together to pack every punch, Batman’s arsenal of weapons is super-packed, and you get to solve crimes in his investigator mode. Plus, the story in Batman: Arkham City is incredible! None of the supervillains felt arbitrary or redundant; each one played its purpose and pushed the plot forward to an explosive climax. This is one open-world that you should replay again and again. (Justin Carreiro)

Rockstar Games

13. Red Dead Redemption (2010 – PlayStation 3, Xbox 360)

Unlike its sequel, red Dead Redemption doesn’t sacrifice its brisk pace and traversal for real world immersion – even now at nearly ten years old, this remains one of the decades finest action experiences. There’s a consistent sense of urgency and thematic weight to the narrative, but gameplay and pace are always prioritized above all other facets. Pushing the limits of what was possible early in the life cycle of Xbox 360 and Playstation 3, RockStar animated their characters delicately in a way that granted the design longevity. John Marston and his dead posse interact with turn of the century Texas and Mexico as if these regions are living, breathing entities in the world of red Dead Redemption, in a map that is large, but not overwhelming, and with places and people to interact with that keep the world feeling just sparse enough that you still feel immersed in the Chihuahuan Desert – so as to immerse the player with not only raw bloody action, but with earned moments of poignancy. (Dylan Griffin)

Naughty Dog / Sony

12. The Last of Us (2013 – PlayStation 3, PlayStation 4)

The world is lost, gone to the Cordyceps fungus in Naughty Dog’s 2013 post-apocalypse adventure. Survival of humankind lies in Joel (Troy Baker) and Ellie (Ashley Johnson) stealthing their way around clickety infecteds or combative scavengers. Sneaking, not rushing — that’s the noteworthy thing here. In an industry that churns out games, and most times with gameplay at an annual rate with repetitive nature, the measured, deliberate pace in The Last of Us is both a breath of fresh air and the best way for every “A” of the production’s “AAA”-ness to envelop players, including but not limited to: a gripping story about civility lost (and humanity gained), beautiful performances, terrifying creature and environmental designs, and a score (from Gustavo Santaolalla) that evokes everything through the simplest of compositions. Doesn’t matter whether you still have a PlayStation 3, or if you download it remastered on the PlayStation 4, or in 4K on a PlayStation 4 Pro (you lucky duck), make sure the first game you play on Sony’s platform absolutely is The Last of Us. (Nguyen Le)

Santa Monica Studios / Sony

11. God of War (2018 – PlayStation 4)

The Bóg wojny series was known for its brutal violence with twin chained blades, heavy use of ancient mythology and deities, and the main character Kratos murdering gods like they were bugs on a windshield. In 2018’s reboot/sequel to the early 2000’s series of games, Bóg wojny follows a much different version of the Kratos fans have come to know, and has evolved him into a multi-dimensional character. He’s older, he has a new wife and a son, he has a cool new axe, and he’s living in Norway, burying his past. This game gets the player comfortable with this new Kratos, and his new fighting style, more calculated, slower, and less bull-headed. He’s now strategic, and he has the addition of his son (also known as BOY!) to join in the fight and give support by his side. Soon enough, Kratos kills again with new intents and purposes, all with a continuous camera shot throughout, and the direct narrative of bringing his wife’s ashes to the top of the mountain and give himself and his son closure. Despite his efforts, the gods of Norse mythology can’t help but meet the end of Kratos’s axe. The story is very well written and definitely a welcome change from the original games, the gameplay and combat are both significantly improved, and the environments are gorgeous to look at and explore even after the story is complete. This game is worth the investment for true Bóg wojny lovers and for new players who are starting the series with this game. (Tyler Carlsen)

Nintendo

10. Super Smash Bros Ultimate (2018 – Nintendo Switch)

One of the most hyped games of last year, and the hypest DLC cycle in modern gaming, Super Smash Brothers Ultimate definitely lives up to expectations. As its name suggests, it is truly the ultimate Smash Bros game in every way. The title brings back every character to ever have appeared in a Smash title and adds eleven new characters, coming in at over seventy playable fighters with many more on the way. Each character feels unique, with fluid controls and dynamic mechanics that let this game play more smoothly than any other in the series. The basic fighting matches that the game revolves around are supplemented by an expansive single-player campaign called World of Light, which brings in over a thousand extra characters as Spirits to help you battle your way through a series of rich, unique battles, turning the party game turned competitive fighter into something of an RPG! Truly amazing, that Sakurai. The online gameplay was rocky on release but is solid now, and multiplayer really adds to such a big game. Ultimate’s gameplay is rounded out by the inclusion of bonus features, such as the option to customize almost any aspect of play, to listen to over eight hundred songs from a multitude of games, and create your own playlists. With amazing gameplay and an unbelievable amount of content Smash Ultimate is a shoo-in for our number ten slot. (Sam Carpenter)

Skybound

9. Telltale’s The Walking Dead Season One (2012)

If you ever wondered what it would feel like to live through the zombie apocalypse, TellTale’s The Walking Dead captures the heart and torment of this bleak reality. Inspired by the graphic novel, you play as Lee, a man thrown into the mix of the zombie chaos as he tries to keep a little girl, Clementine, alive. Later seasons, you play as Clementine as she grows up around the walkers, but the impact of her relationship with Lee over the course of Season 1 is a complete and fulfilling experience on it’s own, and has yet to be topped by other story-driven games like this.

What’s amazing about the game is that it feels like an interactive story in the most immersive ways. The choices you make as Lee (and Clementine) have serious consequences that alter the progression of the story and how characters interact with you. People like you, people hate you, and depending on specific moments, characters could live or die longer across several chapters. The stakes mean something in this story, and possibly more so than even in other stories in The Walking Dead franchise, let alone the genre.

And out of all the seasons, the first season is perfection. Each character is well-developed and given their unique personality, the action ramps up consistently, and the emotional twists pull on the heartstrings. Try to tell me you didn’t tear up at the end when Clementine said goodbye to a dying Lee? That moment is a heartbreaker. (Justin Carreiro)

Odrodzenie

8. Titanfall 2 (2016 – PlayStation 4, Xbox One, PC)

The latter half of the decade has seen most first-person shooters blend together in a loud grey mush without many new distinguishing features. It’s as if Call of Duty, Battlefield, Counter-Strike and others camouflage each other in a seemingly-endless blitz of cosmetic upgrades and headshots. But leave it to Jason West and Vince Zampella, who helped create Call of Duty, to start another studio and inject some much-needed fun to the FPS genre. While Respawn Entertainment merely had a rough draft on their hands with the first Titanfall in 2014, Titanfall 2 is a fully-blossomed romp into futuristic, intergalactic absurdity.

In a story campaign that James Cameron would likely be jealous of, you’re a soldier fighting for a militia that is somehow protecting the environment of outer space by shooting things and fighting with giant robots (in an environmentally-friendly way, I’m assuming). Titanfall 2 has some of the smoothest, most fluid movement in an FPS thanks to the wall-running mechanics and boosters on the soldier and the robots. Speaking of which, seeing giant mech gameplay merge so well with the on-foot shooting reopens the doors of possibilities of what FPS games can do. The Titans themselves all have fun individual abilities to test out on the campaign and use expertly during online multiplayer. Instead of dilapidated sand pits and half-baked jungle settings, Titanfall 2’s stages inside a crashed spaceship and vast factory are set up to be like a playground for players to slide, jump, cover and run through. There’s a reason why fans are holding their breath for the future of Apex Legends and next week’s Star Wars Jedi: Fallen Order, because Respawn proved they deserve to keep testing the possibilities of shooters. (Jon Winkler)

Tobyfox

7. Undertale (2015 – Nintendo Switch, PlayStation 4, PC, PlayStation Vita, Linux, Mac)

Every once in a while, a truly amazing indie game comes along and changes gaming forever. It doesn’t get much more indie than Undertale, a game created almost entirely by composer and developer Toby Fox. The game’s combat system seeks to improve on a standard turn-based RPG, by adding more options than just violence. Undertale allows you to negotiate, intimidate, flirt, and just about anything else with the wide cast of wacky characters. Nobody has to die while you play, and how much violence you decide to cause can significantly change the ending.

This unique system is complemented by a rich, hilarious world that feels better than any other game I’ve played to date. Each character instantly becomes lovable and unique, with a perfect juxtaposition of hilarious dialogue and the occasional emotional scene. The world is the most important part of Undertale, with tons of places and people to explore and enjoy. It’s also reinforced by surprisingly deep lore that can be revealed over multiple playthroughs, or just enjoyed with one. Undertale is the ultimate indie game, with insanely inventive mechanics and a quirkily fun world, placing it squarely into our top ten. (Sam Carpenter)

Nintendo

6. Super Mario Odyssey (2017 – Nintendo Switch)

Is there anything that Mario can’t do at this point? He’s conquered giant monkeys, driven cars, played sports, jumped into paintings, flown through space and even saved a civilization with nothing more than a fancy water hose. Every time Nintendo releases a new Mario game, the endurance of everyone’s favorite plumber is tested. How many more barriers can Mario break? Z Super Mario Odyssey, Nintendo once again threw caution to the wind by trying to merge the grounded presentation found in Super Mario 64 i Super Mario Sunshine with the expansive creativity in the Super Mario Galaxy seria. The result is the best of both worlds, refining Mario’s platforming origins for the modern age while also being one of the most creative in series history.

Every stage in Odyssey is filled with lush colors, distinct background characters, gorgeous music and a plethora of discoverable goodies. Cascade Kingdom, Wooded Kingdom and Seaside Kingdom beam with relaxing atmosphere and fun exploration segments. Metro Kingdom is a heartfelt throwback to Mario’s origins while also containing one of the best pieces of Mario music since his Mario 64 theme. There’s even a kingdom where Mario is randomly in Dark Souls for some reason! The other major booster to Odyssey is Cappy, Mario’s new multipurpose BFF who can do anything from boost Mario’s jumps to take over the bodies of others (ah mind control, what a gas!). So the question still stands: Is there anything Mario can’t do? Odyssey doesn’t have an answer, but it does prove that Nintendo isn’t going anywhere anytime soon. (Jon Winkler)

Rockstar

5. Grand Theft Auto V (2013 – PlayStation 3, Xbox 360, PlayStation 4, Xbox One, PC)

Wealth is a regular in Rockstar’s universe, but in this 2013 blockbuster it has never looked better or possessed more significance. The way to prove that (and, in retrospect, it’s the most ideal) is to give players three roles to embody — Michael (Ned Luke), Franklin (Shawn Fonteno) and Trevor (Steven Ogg) — each with a different way to make you laugh, cringe and recognize that the dollar doesn’t affect everybody the same way. One touch of a button and it will be “more money, more problems,” “more money, more might” or “more money, more enemies,” all of which takes place in a gorgeously remodeled San Andreas and to an as-always excellently curated soundtrack (that Tangerine Dream headlined). Then there’s also the multiplayer component that sees each update a reason to boot up and link up, for example conquering the city’s nightclub scene with Gay Tony. Among the thousands of things you forget every day, that — and the entire game, in the bigger picture — is something you wouldn’t want to. (Nguyen Le)

Bioware / EA

4. Mass Effect 2 (2010 – Xbox 360, PlayStation 3, PC)

Z Mass Effect 2, Bioware avoided the sophomore slump and helped to create one of the best sequels in all of gaming. The mythos and lore of the Mass Effect franchise were beautifully crafted and full of conflicts that forced the player to consider something different than a simple binary choice. The sequel took the admittedly dated gameplay of the original Mass Effect and modernized it. It serves as not only a great story-driven game, but a better-than-solid third-person shooter experience. The combat experience was improved ten-fold offering new ammo types and a revamp of the old classes. Shepard moves around the arena smoothly with slick new cover mechanics and abilities to help him maneuver.

Mass Effect‘s story saw the breadth of its potential in the second game. Squad and family have always been important themes within the Mass Effect games. The entry of the new antagonists, Illusive Man and Cerberus, offer a whole new perspective in the whole of humanity in the far future. Returning favorites like Tali, Garrus and Joker bring a familiarity to the game, but the new cast of wonderfully written characters is also a pleasant welcome. When the climax of the game comes around, it’s your relationship with your squad that gets you through the iconic Suicide Mission. It’s the core of all Mass Effect games and it shines brightest here. (Mark Wesley)

Insomniac / Sony

3. Marvel’s Spider-Man (2018 – PlayStation 4)

For any fan of 2004’s Spider-Man 2 on PS2, your dream of a game that brings back that feeling of wonder and excitement you’ve been missing has finally come. Człowiek Pająk is by far one of the best superhero video games ever and from the very first level will flood players with nostalgic feelings from their golden days of web swinging around a PS2 quality NYC, but now in pretty PS4 golden hour sun. Along with that beautiful quality, the game is visually stunning and provides gameplay that will make you feel like a web-slinging machine as you take down Spidey’s greatest foes. The story of this game deserves to be its own film and is better than a lot of the actual Człowiek Pająk films. This game will make you smile until your face hurts, punch the ceiling with excitement, and maybe even cry like a baby (that ending…) while leaving room for future playthroughs. Even when the story is over there are more awesome suits to unlock, cool gadgets to build, and DLC missions to play that add to the overall story. This game will definitely be this decade’s Spider-Man 2 and will be referenced for years to come. (Tyler Carlsen)

ID Software / Bethesda

2. DOOM (2016 – PlayStation 4, Xbox One, Switch, PC)

Los fans were understandably still wary about whether this reboot was going to deliver what they were looking for right up until release, myself included. That wariness dissipated for any fan as soon as they got their hands on it and returned to Mars for the unadulterated, messy, and gore filled cacophonic orgasm of violence that is 2016’s Los. This game is fast, frenetic, overwhelming, bombastic, and pure chaos in every way imaginable. It demands that you play recklessly and always on the move. To stand still is to ensure certain death.

Every moment of this game is deliberately injected with pure action fun, and the story, while not the game’s strength, is interesting and captivating enough to tie it all together. id Software has delivered a masterclass in guiding its player through the game as the difficulty increases. They achieved this through excellent level design, progression, and enemy type variety. New weapons that you find in the world are always tied to a new enemy type being introduced coming up and that weapon is delivered to you because it will greatly assist with taking down that new enemy. The cherry on top? Each strategy I learned from the different encounters and how the game mixed and matched its enemy types, informed my success the closer and closer I got to the end of the game. id Software were the originators of the first person shooter genre, and with Los 2016, they reminded us why. (Grant Jonsson)

Nintendo

1. The Legend of Zelda: Breath of the Wild (2017 – Wii U, Nintendo Switch)

Nintendo forcibly redefined the Zelda formula through introspection, with a desire to revolutionize the conventions of a 30 year old, acclaimed franchise. In a word, “exploration” was the key mission statement for this installment – and has since been hailed as a “landmark in open world design”. We see Link interact with Hyrule and its varying ecosystems, communities and religions, journeying in between the vast, detailed but solemnly simple landscapes and mountains with gentle piano sweeping across our speakers like the wind over the grass.

For a franchise about a story eternally retold across generations of lifetimes and Nintendo consoles, there’s always a moment where it unexpectedly evolves. Z A Link to the Past in 1991, and from Ocarina of Time in 1998, The Legend of Zelda reaches these landmark points on which the series defines itself for a couple of decades, and the rest of the industry quickly chases after the magic it encapsulated. In a way, Breath of the Wild is the most like the original 1986 game than any other while simultaneously being the game in the series to feel the most like it’s competition in a decade filled with open world content in Skyrim, The Witcher and so on. Nadal, Breath of the Wild is so natural, so historic and so filled with life that it came out the other side of development like something new. (Evan Griffin)

Laisser un commentaire

Votre adresse de messagerie ne sera pas publiée. Les champs obligatoires sont indiqués avec *