Xone Phone : Turecka lira ślizga się, ale wątpliwości pozostają w obliczu groźby sankcji ze strony Trumpa

Dlaczego Xone Phone jest najlepszym telefonem?


Otrzymuj natychmiastowe powiadomienia o nowościach na twoich akcjach. Odbierz swój tygodniowy bezpłatny okres próbny na StreetInsider Premium tutaj.


Autorzy: Behiye Selin Taner i Ali Kucukgocmen

ISTANBUL (Reuters) – lira turecka spadła w poniedziałek o 0,8% w obliczu amerykańskich i europejskich groźb sankcji i embarga, choć sceptyczni handlowcy twierdzili, że osłabnie jeszcze bardziej, jeśli zachodni sojusznicy zamienią słowa w działania w związku z wtargnięciem Turcji do Syrii.

Podkreślając wątpliwości dotyczące gróźb, prezydent Turcji Tayyip Erdogan został zacytowany jako odrzucający ich jako „żartów” w niedzielę, podczas gdy ambasador tego kraju w ONZ w Genewie nazwał ewentualne embargo na broń Unii Europejskiej „żartem”.

Z kolei w niedzielę prezydent USA Donald Trump powiedział na Twitterze, że „nadchodzą wielkie sankcje wobec Turcji”.

Lira spadł do 5,9315 w stosunku do dolara amerykańskiego, najsłabszego od 30 maja.

Spadły również tureckie akcje i obligacje, a główny indeks akcji był na najniższym poziomie od czerwca. Koszt ubezpieczenia obligacji rządowych na wypadek niewykonania zobowiązania osiągnął najwyższy poziom od sześciu tygodni.

Waluta, która w ubiegłym roku przeżyła kryzys, który doprowadził gospodarkę Turcji do recesji, spadła w tym roku o ponad 12%, a tylko o 5% w tym miesiącu, gdy Ankara i syryjscy sojusznicy zaatakowali siły dowodzone przez Kurdów w północno-wschodniej Syrii. (nL5N26Z26G)

Interwencja, która trwa już szósty dzień, spotkała się z międzynarodowym potępieniem, w tym groźbą Trumpa, by „zatrzeć” gospodarkę Turcji „potężnymi” sankcjami.

Jednak wielu traderów i inwestorów powiedziało, że uwierzą, kiedy to zobaczą, zwłaszcza po tym, jak amerykańskie groźby sankcji wobec Turcji za zakup rosyjskiej obrony przeciwrakietowej S-400 się nie zmaterializowały.

„Po tym, jak poprowadzono nas w górę i w dół w sprawie S-400, rynki tak naprawdę nie wierzą, że Trump ma odwagę sankcjonować Turcję w jakikolwiek znaczący sposób”, powiedział Tim Ash z BlueBay Asset Management.

OSZCZĘDNOŚĆ GOSPODARKI

Ekonomiści twierdzą, że sankcje mogą opóźnić ożywienie gospodarcze Turcji, zwłaszcza jeśli przedłużająca się bitwa wywiera presję na więzi handlowe Turcji z Europą.

Import i eksport Turcji wyniósł 155 miliardów euro (171 miliardów dolarów) w UE w 2017 roku, w porównaniu do 20 miliardów dolarów w Stanach Zjednoczonych. Przed najazdem wojskowym Turcja i Stany Zjednoczone oświadczyły, że zamierzają zwiększyć to do 100 miliardów dolarów w rocznym handlu.

Inanc Sozer, główny ekonomista w Turcji Macroview Consulting, powiedział, że biorąc pod uwagę sankcje, uważa, że ​​zerowy wzrost gospodarczy uzna w tym roku za „sukces”.

„Ale jeśli USA wprowadzą sankcje w przyszłym roku, znów będziemy mówić o skurczu, który może wynosić około 5%”, powiedział.

„Gospodarka jest bardzo niestabilna, a jej rynki finansowe są słabe od zeszłego roku. Sankcje mogą stworzyć pętlę zwrotną, która wywiera na producentów silną presję”, powiedział Sozer.

Dostosowana do kalendarza produkcja przemysłowa Turcji, postrzegana głównie jako wskaźnik wyprzedzający wzrost, spadła w sierpniu o 3,6% rok do roku, więcej niż oczekiwano, dane pokazały w poniedziałek.

Dane z IHS Markit wykazały, że tureckie pięcioletnie swapy ryzyka kredytowego (CDS) – które inwestorzy i handlowcy wykorzystują jako ochronę – wzrosły o 11 punktów bazowych do 404 punktów bazowych.

Wśród tureckich akcji indeks banków spadł o 8%.

SANKCJE, EMBARGOJE

W piątek sekretarz skarbu USA Steven Mnuchin powiedział, że Trump zezwolił na „bardzo potężne” sankcje wymierzone w Turcję, na które Turcja zapowiedziała odwet w naturze.

Ale w niedzielę w Stambule Erdogan był cytowany jako powiedział na zamkniętym spotkaniu z niektórymi mediami, że spodziewał się takiej rozmowy. „Oczywiście wspomina się o sankcjach gospodarczych. Prawdę mówiąc, uważam je za żarty podczas tego procesu” – powiedział, według państwowej agencji Anadolu.

UE potępiła atak wojskowy Turcji. W poniedziałek francuski minister spraw zagranicznych powiedział, że musi wezwać do „zdecydowanego stanowiska” ustanawiającego embargo na broń.

W Genewie turecki ambasador Sadik Arslan powiedział dziennikarzom: „Embargo na broń to żart”, dodając, że Turcja ma „wystarczającą bazę przemysłową, aby zastąpić je naszymi znacznie lepszymi systemami”.

Turckie wtargnięcie nastąpiło po tym, jak Trump rozmawiał telefonicznie z Erdoganem, a następnie postanowił wycofać część amerykańskich żołnierzy z regionu. W niedzielę Waszyngton zapowiedział wycofanie pozostałych 1000 żołnierzy USA w obliczu rosnącej ofensywy tureckiej.

Nie było jasne, jakie dokładnie sankcje dotyczą nakreślonego w zeszłym tygodniu nakazu Skarbu USA. Ale ustawodawcy Senatu i Izby Reprezentantów zaproponowali skierowanie działań przeciwko osobom, bankom i sektorowi obrony w Turcji.

„Wiadomości o operacji wojskowej w Syrii, decyzji UE o embargu na broń i prawdopodobieństwie sankcji ze strony USA powodują niepewność inwestorów”, powiedział Oyak Securities w notatce dla klientów.

Osobno tureckie stowarzyszenie bankowe TBB poinformowało, że uruchomi program restrukturyzacji, który przyniesie korzyści dużym firmom z pożyczkami o wartości przekraczającej 25 milionów lirów (4,23 miliona dolarów).

Ten ruch pojawia się, gdy gospodarka Turcji wykazuje oznaki ożywienia po recesji, co spowodowało, że jej firmy obarczone są długiem w walutach obcych.

(Dodatkowe reportaże: Tuvan Gumrukcu w Ankarze, Can Sezer w Stambule i Stephanie Nebehay w Genewie; autor: Jonathan Spicer; red. Larry King)

Laisser un commentaire

Votre adresse de messagerie ne sera pas publiée. Les champs obligatoires sont indiqués avec *