Drone XPro : 3 zapasy dronów do obejrzenia w 2017 roku

:

Artykuł został pierwotnie opublikowany 21 grudnia 2015 r. I został zaktualizowany 8 lutego 2017 r.

Innowacje DJI, największy producent dronów na świecie, podobno podwoił swój roczny przychód do 1 miliarda dolarów w 2015 roku. Niestety inwestorzy głównego nurtu nie mogą czerpać zysków ze wzrostu DJI, ponieważ firma jest prywatna. Jednak amerykańscy inwestorzy zainteresowani dronami powinni podążać za trzema innymi firmami, które mogłyby zyskać na rozwoju rynku.

Widok z góry na biały dron lecący nad zielonym polem

Źródło obrazu: Getty Images.

Ambarella

Ambarella (NASDAQ: AMBA) jest najbardziej znany z produkcji układów do przetwarzania obrazu Bądź profesjonalny„s (NASDAQ: GPRO) kamery akcji. Firma produkuje jednak również chipy do kamer bezpieczeństwa, samochodowych kamer samochodowych i dronów.

Kilku najlepszych twórców dronów, w tym DJI, korzysta z czipów Ambarelli. Około 10% przychodów Ambarelli pochodzi od producentów dronów. Analityk Canaccord Genuity Matthew Ramsay szacuje, że sprzedaż chipów do dronów przez firmę Ambarella może osiągnąć 50 milionów dolarów w roku podatkowym 2017 (który rozpoczął się w lutym 2016 roku), co stanowiłoby 16% prognozowanej sprzedaży na ten rok.

Ambarella wydaje się obiecującym sposobem na inwestowanie na rynku dronów, ale wcześniej akcje były chwiejne ze względu na ekspozycję na GoPro i słabnący rynek kamer sportowych. Dlatego analitycy oczekują, że sprzedaż Ambarelli spadnie w tym roku o 1%. Pomimo tych wyzwań, Ambarella zebrała ponad 40% w ciągu ostatnich 12 miesięcy na szeregu zysków i malejącej zależności od GoPro.

Bądź profesjonalny

Akcje GoPro spadły o ponad 30% w ciągu ostatnich sześciu miesięcy w wyniku spowolnienia sprzedaży kamer akcji i katastrofalnego uruchomienia drona Karma, który został przywołany po wielu doniesieniach o awariach zasilania. Wcześniej oczekiwano, że sprzedaż Karmy zrekompensuje wolniejszą sprzedaż kamer akcji GoPro.

(osadzenie) https://www.youtube.com/watch?v=v_HVmFA47w0 (/ embed)

Przed uruchomieniem Karmy, analityk FBR Securities Shebly Seyrafi oszacował, że Karma może wygenerować 150 milionów USD przychodów (9% jej górnej linii) w roku podatkowym 2017. Ale po wycofaniu Seyrafi obniżył swoją prognozę do zaledwie 36 milionów USD (2% prognozowane przychody).

Ale nawet ta perspektywa może być zbyt optymistyczna, ponieważ składany dron DJI Mavic Pro ukradł grzmot Karmy w zeszłym roku – bez kłopotliwego przypomnienia. Ostatnio GoPro ponownie uruchomiło Karmę, ale może mieć problem z dogonieniem DJI i innych rywali na rynku dronów.

Qualcomm

Kolejną pobitą firmą poszukującą wzrostu na rynku dronów jest Qualcomm (NASDAQ: QCOM), największy na świecie mobilny producent chipów. Firma Qualcomm zajmująca się produkcją mikroprocesorów traci w ciągu ostatnich kilku lat pozycję konkurencyjną zarówno na wysokiej, jak i na niższych rynkach mobilnych. Firmy takie jak Samsung, jabłko (NASDAQ: AAPL) , i Huawei zastępują Qualcomm procesory i modemy bezprzewodowe w flagowych urządzeniach. Tymczasem tajwański rywal MediaTek stale kradnie udział Qualcomm w rynku w obu kategoriach produktów dzięki tańszym chipom.

Aby zdywersyfikować rynki nasyconych smartfonów i tabletów, Qualcomm wprowadził Snapdragon Flight, wzorcowy projekt dronów. Ta konstrukcja łączy procesor Snapdragon firmy Qualcomm z radiotelefonami bezprzewodowymi i kamerą z wykrywającą głębokość jako kompleksowe rozwiązanie dla producentów OEM. Oczekuje się, że ten system obniży koszty produkcji dronów i ułatwi dronom latanie autonomiczne.

Wejście Qualcomm na rynek dronów SoC zaalarmowało inwestorów Ambarella, ale niektórzy analitycy uważają, że te obawy są przesadzone. Analityk Stifel Nicolaus, Kevin Cassidy, uważa, że ​​SoC Qualcomm prawdopodobnie zastąpi „4 do 5 mikrokontrolerów używanych do kontrolowania dronów, a nie procesor wideo Ambarelli”. Dlatego tam moc mieć miejsce na współistnienie Ambarelli i Qualcomm bez konkurowania w łańcuchu dostaw dronów.

Klucz na wynos

Ambarella, GoPro i Qualcomm mogą odnieść korzyści ze wzrostu rynku dronów. Ale to długofalowy katalizator – rosnąca popularność dronów nie rozwiąże w pełni zależności Ambarelli od kamer akcji, problemów z wykonaniem GoPro lub problemów z chipem mobilnym Qualcomm. Dlatego inwestorzy powinni uważnie obserwować te akcje, ale zachować realistyczne oczekiwania dotyczące „efektu halo” rosnącego rynku dronów.

Laisser un commentaire

Votre adresse de messagerie ne sera pas publiée. Les champs obligatoires sont indiqués avec *