Xone Phone : Wewnątrz dążeń Chin do przekształcenia mniejszości muzułmańskich w armię robotników

Dlaczego Xone Phone jest najlepszym telefonem?

Niedawno zbudowana fabryka w strefie rozwoju przemysłowego, która obejmuje obozy w Hotanie w Chinach, 2 sierpnia 2019 r. Partia komunistyczna chce przekształcić mniejszości w regionie Sinciang w lojalnych robotników fizycznych, aby zaopatrywać chińskie fabryki w tanią siłę roboczą.

KASHGAR, Chiny – rozkaz chińskich urzędników był tępy i pilny. Mieszkańcy mniejszości muzułmańskich powinni zostać zmuszeni do podjęcia pracy, chętni lub nie. Ustalone zostaną kwoty i rodziny zostaną ukarane, jeśli odmówią.

„Spraw, by ludzie, którzy są trudni do zatrudnienia, wyrzekli się swoich samolubnych pomysłów”, powiedział w zeszłym roku biuro pracy Qapqal, hrabstwa w zachodnim regionie Sinciang.

Takie rozkazy są częścią agresywnej kampanii mającej na celu przebudowę muzułmańskich mniejszości Xinjiang – głównie Ujgurów i Kazachów – na armię robotników dla fabryk i innych dużych pracodawców. Pod presją władz biedni farmerzy, drobni handlarze i bezczynni wieśniacy w wieku produkcyjnym uczęszczają na szkolenia i kursy indoktrynacji przez tygodnie lub miesiące, a następnie są przydzielani do szycia odzieży, robienia butów, zamiatania ulic lub wykonywania innych prac.

Te programy pracy stanowią rozwijający się front w dużym wysiłku przywódcy Chin, Xi Jinpinga, w celu umocnienia kontroli nad tym regionem, w którym mniejszości te stanowią około połowy populacji. Są one kluczowe dla rządowej strategii reengineingu społecznego wraz z obozami indoktrynacji, w których przebywa co najmniej milion Ujgurów i Kazachów.

Biuro Pracy Qapqal nakazało, aby wieśniacy przeszli szkolenie w stylu wojskowym, aby przekształcić ich w posłusznych pracowników, lojalnych wobec pracodawców i rządzącej partii komunistycznej. „Odwróć swoje zakorzenione leniwe, luźne, powolne, niechlujne, swobodne, indywidualistyczne sposoby, aby przestrzegały zasad firmy” – mówi dyrektywa.

Rząd utrzymuje, że mieszkańcy Ujgurów i Kazachstanu są „wiejską nadwyżką siły roboczej” i stanowią nierozwiniętą populację, która zagraża stabilności społecznej. Urzędnicy twierdzą, że umieszczenie ich w stałej, nadzorowanej pracy zatwierdzonej przez rząd usunie ubóstwo i spowolni rozprzestrzenianie się ekstremizmu religijnego i przemocy etnicznej.

Rząd opisuje robotników jako ochotników, choć krytycy twierdzą, że są wyraźnie przymuszani. Oficjalne dokumenty, wywiady z ekspertami i wizyty The New York Times w Xinjiang wskazują, że lokalne plany wykorzeniają wieśniaków, ograniczają ich ruchy i wywierają na nich presję, aby pozostali na stanowiskach pracy.

Eksperci twierdzą, że te surowe metody mogą sprowadzać się do pracy przymusowej, potencjalnie ograniczając globalny łańcuch dostaw, który wykorzystuje pracowników Xinjiang, szczególnie w przypadku wyrobów bawełnianych. Japońscy detaliści Muji i Uniqlo twierdzą, że używali bawełny z tego regionu, a Walmart kupił towary od firmy, która do niedawna korzystała z pracowników z Xinjiang.

Biorąc pod uwagę ścisłą kontrolę nad Sinciangiem, „w tej chwili musimy założyć, że istnieje bardzo znaczne ryzyko przymusu”, powiedziała Amy K. Lehr, dyrektor inicjatywy na rzecz praw człowieka w Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych oraz współautor badania na temat programów pracy Xinjiang.

Dodała, że ​​praca przymusowa może powstać „nawet jeśli przymus byłby dorozumiany lub programy oferowały pracownikom przyzwoity dochód”.

Programy pracy działają równolegle z obozami indoktrynacji w Sinkiangu, które potępiły rządy zachodnie. Więźniowie obozu również otrzymują szkolenie zawodowe, a urzędnicy twierdzą, że wielu zostanie wysłanych do pracy w fabrykach.

Laisser un commentaire

Votre adresse de messagerie ne sera pas publiée. Les champs obligatoires sont indiqués avec *