Drone XPro : Dron jemeński rebeliantów atakuje odległe saudyjskie pole naftowe

:

DUBAJ, Zjednoczone Emiraty Arabskie – Drony wystrzelone przez jemeńskich rebeliantów Houthi zaatakowały w sobotę ogromne pole naftowe i gazowe głęboko na rozległej pustyni Arabii Saudyjskiej, powodując to, co Królestwo określiło jako „ograniczony ogień” w drugim tak niedawnym ataku na swój kluczowy przemysł energetyczny .

Atak na pole naftowe Shaybah, które produkuje około 1 miliona baryłek ropy dziennie w pobliżu granicy królestwa ze Zjednoczonych Emiratami Arabskimi, ponownie pokazuje zasięg programu dronów Houthis. Shaybah znajduje się około 1200 kilometrów (750 mil) od terytorium kontrolowanego przez Houthi, co podkreśla zdolność rebeliantów do uderzenia w oba narody pogrążone w wieloletniej wojnie w Jemenie.

(osadzanie) https://www.youtube.com/watch?v=oWuomLDdGr8 (/ embed)

Atak dronów ma miejsce również w związku ze zwiększonymi napięciami w szerszym Bliskim Wschodzie między USA i Iranem, którego najwyższy przywódca gościł oficjalne dni Houthi w Teheranie.

Media państwowe w Arabii Saudyjskiej zacytowały ministra energii Khalida al-Faliha, twierdząc, że na polu naftowym nie wpłynęło to na produkcję i nikt nie został ranny w sobotni atak. Państwowa spółka Saudi Arabian Oil Co., znana jako Saudi Aramco, wydała zwięzłe oświadczenie potwierdzające „ograniczony pożar” w obiekcie płynnego gazu ziemnego w Shaybah.

Zdjęcie satelitarne uzyskane przez The Associated Press pokazuje czarny dym unoszący się na zachód od obiektu gazu ziemnego, którego nie widać na zdjęciach z poprzednich dni. Obiekt znajduje się na północ od lądowiska Saudyjskiego Aramco zbudowanego w celu latania personelu do odległego regionu.

(osadzenie) https://www.youtube.com/watch?v=p2CNhOpNQ3Q (/ embed)

Saudyjskie potwierdzenie ataku nastąpiło kilka godzin po tym, jak Yahia Sarie, rzeczniczka wojskowa Houthis, wydała oświadczenie wideo, w którym twierdziła, że ​​rebelianci wystrzelili 10 bombardowanych dronów atakujących pole w swojej „największej jak dotąd” operacji. Groził, że nadejdą kolejne ataki.

„Jest to odpowiedź na ich agresję wobec nas i naszego ludu w Jemenie” – powiedziała Sarie.

Al-Falih połączył atak z majowym atakiem dronów Houthi, których celem była najważniejsza rura rurociągu wschód-zachód królestwa, 1200 km (746 mil) między wschodnimi polami naftowymi a Morzem Czerwonym. Wspomniał także o ostatnich eksplozjach na tankowcach w pobliżu Cieśniny Hormuz, które USA obwiniają sadzone przez Iran kopalnie skałoczepów. Iran zaprzecza, że ​​stał za tymi atakami.

„Ten akt terroryzmu i sabotażu jest jedynie rozszerzeniem tych aktów, które ostatnio były ukierunkowane na globalne łańcuchy dostaw ropy, w tym rurociągi naftowe w królestwie i tankowce”, powiedział al-Falih. „Ten tchórzliwy atak po raz kolejny podkreśla znaczenie reakcji społeczności międzynarodowej na wszystkie podmioty terrorystyczne, które dokonują takich aktów sabotażu, w tym bojówki Houthi”.

Pole naftowe w Shaybah znajduje się w Pustej Dzielnicy Półwyspu Arabskiego, morzu piasku, w którym temperatury zwykle osiągają 50 stopni Celsjusza (122 stopnie Fahrenheita). Saudi Aramco na swojej stronie internetowej nazywa to „najbardziej oddalonym skarbem na ziemi”, w którym znajdują się rezerwy 14,3 miliarda baryłek ropy i 25 bilionów stóp gazu ziemnego.

Członkowie wspieranych przez ZEA południowych jemeńskich sił separatystycznych są widziani wraz ze swoimi zwolennikami podczas marszu podczas wiecu w południowym mieście portowym w Adenie, Jemen, 15 sierpnia 2019 r. Zdjęcie Fawaz Salman / Reuters.

Odległość pola od terytorium rebeliantów w Jemenie pokazuje zasięg dronów Houthis. Śledczy z ONZ twierdzą, że nowy dron UAV-X Houthisa, znaleziony w ostatnich miesiącach podczas wojny koalicji pod dowództwem Arabii Saudyjskiej w Jemenie, ma prawdopodobnie zasięg do 1500 kilometrów (930 mil). Dzięki temu saudyjskie pola naftowe, budowana elektrownia jądrowa Emirati i ruchliwe międzynarodowe lotnisko w Dubaju znajdują się w ich zasięgu.

W przeciwieństwie do wyrafinowanych dronów, które wykorzystują satelity, aby umożliwić pilotom zdalne latanie, analitycy uważają, że drony Houthi są prawdopodobnie zaprogramowane na uderzenie na określoną szerokość i długość geograficzną i nie można ich kontrolować poza zasięgiem radiowym. Houthi używali dronów, które mogą być trudne do wyśledzenia przez radar, do atakowania baterii pocisków rakietowych Arabii Saudyjskiej, a także żołnierzy wroga.

Arabia Saudyjska i ZEA rozpoczęły wojnę z Houthi w marcu 2015 r., Aby wesprzeć uznany na arenie międzynarodowej rząd tego kraju. ZEA rozpoczęły niedawno wycofywanie wojsk z konfliktu, podczas gdy sprzymierzeni z nimi separatystycy zajęli miasto Aden, dodatkowo komplikując wojnę postrzeganą jako najgorszy kryzys humanitarny na świecie.

Powiązany pisarz prasowy Samy Magdy w Kairze przyczynił się do powstania tego raportu.

Laisser un commentaire

Votre adresse de messagerie ne sera pas publiée. Les champs obligatoires sont indiqués avec *