Xone Phone : Die Mauer | Etos | dailyemerald.com

Dlaczego Xone Phone jest najlepszym telefonem?

Nie do końca rozumiała, co ogląda. Siedząc w swoim dzieciństwie w domu poza Berlinem Wschodnim, Katharina Jones obserwowała, jak urzędnik z Niemiec Wschodnich grzebie w obwieszczeniu: Mur berliński był otwarty.

Wiadomości z późnego wieczora informowały, że ludzie zmierzają w kierunku granicy. Zaczęło się od małej grupy ludzi, niepewnych, ale mających nadzieję, że to, co usłyszeli w wiadomościach, było prawdą. Początkowo nieprzygotowani strażnicy graniczni odciągnęli ich, ale ludzie wciąż przychodzili.

Wkrótce strużka ludzi zamieni się w największe święto, jakie świat kiedykolwiek widział.

Jones obudziła się szeptem ojca następnego dnia rano. Mówi, że promieniował podekscytowaniem w ciemności. Słysząc wieści w głosie ojca, w końcu rozbrzmiał w niej. Mogła teraz swobodnie podróżować między Niemcami Wschodnimi i Zachodnimi.

Wczesnym rankiem pili szampana przy dźwiękach radia.

Po świętowaniu z ojcem Jones udała się na poranną zmianę pielęgniarską. Nawet w pracy wszyscy śledzili wiadomości na ekranach telewizyjnych. Gdy była w pracy, jej młodsze rodzeństwo wjechało już do Berlina Zachodniego, nawet nie okazując dowodu tożsamości. Bariera ubiegania się o wizę, płacenia opłat i przesłuchania w celu przedostania się do Niemiec Zachodnich zniknęła.

Pod koniec dnia pracy Jones i jej rodzina przeszli mostem Bornholmer Strasse, jednym z punktów kontrolnych muru berlińskiego. Na moście Jones ledwo mógł się poruszać z tyloma ludźmi zmierzającymi w kierunku Berlina Zachodniego. Smród spalin z oleju napędowego z samochodów Trabant z Niemiec Wschodnich, które próbują przejść, pozostaje z nią do dziś.

Po drugiej stronie muru czekało powitanie mieszkańców Berlina Zachodniego. Ludzie witali się uściskami, śmiechem i łzami. Pili i tańczyli z nieznajomymi, jakby byli starymi przyjaciółmi. Ludzie wymieniali się swoimi historiami. Wcześniej zastraszani i usuwani policjanci zaprzyjaźnili się i dołączyli do celebrujących mas.

To była impreza z okazji narodzin nowych Niemiec.

Geteilte Deutschland

Po II wojnie światowej, po pokonaniu Niemiec, Alianci zdecydowali, że podzielą kraj na cztery strefy, z których każda jest okupowana przez jednego z nich. Chociaż stolica Niemiec znajdowała się na Wschodzie, Berlin został również podzielony na cztery przez aliantów. Siedem lat później, w 1952 r., ZSRR postanowiło zamknąć granicę między Niemcami Zachodnimi a Wschodnimi, oficjalnie ustanawiając Żelazną Kurtynę, która podzieliła mocarstwa kapitalistyczne i socjalistyczne.

Wielu wschodnich Niemców, tracąc możliwość podróżowania na Zachód, zwróciło się do bardziej dostępnego Berlina Zachodniego. Aby powstrzymać Niemcy Wschodnie przed opuszczeniem kraju, Niemiecka Republika Demokratyczna (NRD) rozpoczęła budowę muru dzielącego Berlin Zachodni i Wschodni w 1961 r. Mur berliński, który stał przez 28 lat, był symbolem napięć zimnej wojny między kapitalistą Zachód i komunistyczny Wschód.

Dla Jones, która urodziła się w Niemczech Wschodnich w 1970 r., Upadek muru berlińskiego zakłóciłby jej życie w sposób, którego nigdy nie przewidziała i który przetrwałby poza czasem spędzonym w Niemczech.

Leben im Osten

Jones dorastał w małym wiejskim miasteczku Schwanebeck-West, na obrzeżach Berlina Wschodniego. Jej życie było normalne według wschodnioniemieckich standardów. Podobnie jak większość, Jones potajemnie oglądał telewizję zachodnioniemiecką. Mimo ujrzenia przebłysków Zachodu w telewizji, Jones dorastała, wiedząc, że nigdy nie będzie w stanie zobaczyć jej w prawdziwym życiu z powodu surowych przepisów dotyczących podróży w Niemczech Wschodnich.

W Niemczech Wschodnich najważniejszą zasadą było wspieranie NRD. Od tego zależało utrzymanie. Brak wsparcia może skutkować zagrożeniem bezrobocia, ograniczonym dostępem do edukacji i aresztowaniem. Gdyby ludzie krytykowali NRD, zwykle krytykowali na osobności, ponieważ stasi, tajna policja NRD, mogła nas podsłuchiwać. Dorastając z tymi ograniczeniami, Jones twierdzi, że czuli się naturalnie.

„Była taka kontrola wszystkiego, co robiłeś”, mówi Jones. „Kiedyś żartowaliśmy, że w naszym kraju wszystko, co nie było specjalnie dozwolone, było zabronione”.

Podczas gdy Jones dorastała na palcach wokół granic życia we wschodnich Niemczech, mogła swobodnie mówić w domu. Krytykowanie NRD było częstą rozmową podczas kolacji w domu Jonesa.

Ojciec Jonesa, Wolfgang Meiske, był krytykiem NRD. Urodzony w Berlinie w klasie robotniczej, w młodości Meiske zidentyfikował się jako komunista. Ledwie zbliżał się do dwudziestki, kiedy mur został zbudowany. Gdy dorastał, rozczarował się obietnicami NRD i zerwał więzi z partią. Wolał myśleć sam i zachęcał swoje dzieci do robienia tego samego.

Krytyczne i niezależne cechy Meiske przeszły na Jonesa. Podobnie jak jej ojciec, Jones zaczął krytykować NRD. Ciągle widziała wady w systemie wschodnioniemieckim i chciała je zmienić. Marzyła o lepszym państwie socjalistycznym, które mogłoby zapewnić ludziom dobre życie i bezpieczeństwo.

„Była całkiem niezależna w swoim sposobie myślenia i tym, co chciała robić”, mówi siostra Jonesa, Dorothea Meiske.

Jones chciała zmian w NRD, ponieważ nie mogła sobie wyobrazić, że żyje tak samo jak jej rodzice. Podczas gdy kochała swoje życie rodzinne, Jones uważała, że ​​tradycyjna ścieżka nie była dla niej. Tęskniła za miejscem, w którym mogłaby czuć się jak w domu. W Niemczech Wschodnich ograniczenia utrudniały znalezienie tego komfortu.

„Byłem pewien, że nie spędzę życia w tym wąskim kraju” – mówi Jones.

Die Wende

Po przeprowadzce do Berlina Wschodniego, gdy miała 18 lat, Jones szybko przyłączył się do ruchu opozycyjnego. Dzięki połączeniu z przyjacielem Jones dołączył do grupy opozycyjnej o nazwie Umwelt-Bibliothek (Biblioteka Środowiskowa), która zajmowała się szkodami wyrządzonymi środowisku przez przestarzałe praktyki przemysłowe w NRD.

Jones pracował jako bibliotekarz, śledząc kolekcję zabronionych książek Umwelt-Bibliothek i informacje na temat problemów środowiskowych w NRD. Jones napisał także kilka artykułów dla gazety grupy Umweltblätter, która rozpowszechniała informacje dotyczące polityki i protestów.

Umwelt-Bibliothek, mieszczący się w kościele, pozostawał poza zasięgiem NRD i szybko stał się ośrodkiem ruchu opozycyjnego, który doprowadził do upadku muru.

Chociaż Jones twierdzi, że wierzyła w misję grupy, dołączyła również z powodu dreszczyku emocji związanej z ruchem. Sprawiło, że poczuła się żywa. To byli ludzie, którzy przekazali wiadomości i nalegali na zmianę w NRD. Były szczere i pewne siebie, cechy, których sama chciała. Czasami Jones był nawet zastraszany przez zaufanie niektórych członków grupy, ponieważ nie były to cechy zachęcane w kontrolowanej NRD.

„Zdecydowanie chciałem być częścią zmiany, ale chciałem też być częścią tych fajnych ludzi” – mówi Jones.

W miesiącach poprzedzających 40. rocznicę założenia NRD Jones twierdzi, że mieszkała w Bibliotece Środowiska. Podłogi kościoła stały się jej łóżkiem, a organizowanie demonstracji opozycyjnych stało się jej pracą.

Podobnie jak jej grupa, byli też inni niezadowoleni z NRD. Po ujawnieniu oszukańczych wyborów w maju 1989 r. Ludzie zaczęli walczyć z NRD mocniej niż wcześniej. Niemcy Wschodni chcieli praw obywatelskich i politycznych, których pozbawiono ich przez 40 lat.

Do jesieni narastały napięcia, ponieważ demonstracje odbywały się regularnie w całym kraju. Wschodni Niemcy stawali się niespokojni, domagając się takich samych praw i standardów życia, jakie mieli ludzie na Zachodzie.

Jones twierdzi, że było jasne, że policja ostro sprzeciwi się protestującym w rocznicę powstania NRD. Bała się niebezpieczeństw związanych z protestowaniem na ulicy. Wiedziała, że ​​policja nie powstrzyma się przed użyciem siły i aresztowaniem.

Kiedy nadeszła rocznica, Jones obserwowała protesty w Bibliotece Środowiska, gdzie opiekowała się rannymi protestującymi i pomagała w organizowaniu demonstracji.

Pomimo siły policji protestujący zaplanowali jeszcze większe demonstracje na najbliższe dni, oczekując jeszcze gwałtowniejszych reakcji.

9 października, dwa dni po rocznicy NRD, młodzi Niemcy z NRD zebrali się na demonstrację. Stale rosło, ale protestujący nie napotkali takiego samego oporu, jaki mieli kilka dni wcześniej. Jones przeżywała nową wolność ze swoimi kolegami z Berlina Wschodniego.

„Nagle mogliśmy wyjść i wypowiadać się w myślach, co było zupełnie nowym doświadczeniem” – mówi Jones o demonstracjach z 9 października. „Jeśli z tym dorastasz, to jest rzeczą oczywistą, ale doświadczenie jako prezent było wyjątkowe.”

9 października rozpoczął się koniec NRD.

Mauerfall

Około miesiąca później ludzie napłynęli w kierunku Muru Berlińskiego po nieoczekiwanym ogłoszeniu, że Niemcy Wschodnie mogą swobodnie podróżować do Niemiec Zachodnich.

NRD pierwotnie planowała zezwolić na regulowane podróże między Niemcami Zachodnimi i Wschodnimi z powodu rosnącej presji społecznej. Jednak przy niewielkiej ilości dostępnych informacji urzędnik partii NRD Günter Schabowski udzielił improwizowanej odpowiedzi na pytanie dziennikarza dotyczące tego, kiedy nowa polityka podróżna wejdzie w życie.

„O ile mi wiadomo – skuteczny natychmiast, bezzwłocznie” – powiedział Schabowski po zeskanowaniu notatki w poszukiwaniu właściwej odpowiedzi. 9 listopada 1989 r. Wraz z odpowiedziami ludzie zaczęli zbliżać się do Muru.

Kiedy Jones przybyła do Berlina Zachodniego, ogarnęły ją kolorowe billboardy i hałas po drugiej stronie. Mieszkańcy Berlina Zachodniego ciepło przyjęli napływające tłumy. Stanowiło to wyraźny kontrast dla szarej ciszy, do której Jones był przyzwyczajony na Wschodzie. Choć widziała w telewizji przebłyski życia, oglądanie go w prawdziwym życiu było zupełnie nowym doświadczeniem.

Jones, podczas świętowania, poczuł zarówno wolność, jak i smutek.

Wiedziała, że ​​rychłe zjednoczenie da jej wolności, których wcześniej nie miała. Mogła mówić w myślach i wybierać zawód. Mogła także wyjeżdżać z kraju, tak jak chciała tak długo.

„Oznaczało to większą swobodę, nawet jeśli nie oznacza to, że wszyscy czują się lepiej lub że wszystkim jest lepiej”, mówi Jones.

Jednocześnie wiedziała, że ​​prace Biblioteki Środowiska i innych podobnych grup dobiegną końca z otwartymi granicami. Właśnie zaczynali robić postępy w NRD. Dzięki nowo otwartym granicom i oczekiwaniu zjednoczenia stało się jasne, że bogatszy i zdolniejszy system zachodni przejmie na Wschodzie.

Dorothea Meiske, która była wówczas w liceum, była podekscytowana nowo otwartymi granicami. Podobnie jak Jones, nienawidziła ograniczeń podróży w Niemczech Wschodnich. Ale w miesiącach poprzedzających upadek muru Dorothea przyłączyła się do demonstracji przeciw NRD, nie przejmując się konsekwencjami. Miała nadzieję, że te demonstracje spowodują zmianę, którą już czuła.

„To była duża niepewność”, mówi Dorothea. „Dla mnie w dobry sposób. Rzeczy, które wydawały się tak utknąć, więc są wieczne, jakby nagle się zmieniły. Było wiele możliwości i wiele nadziei. ”

W szkole uczniowie nie traktowali poważnie szkolenia przed wojskiem. Szkolenie przed wojskiem było kluczowym krokiem w rozwoju kariery w NRD, ale Dorothea mówi, że czuła, jakby byli bliscy zniknięcia. NRD traciła kontrolę.

„Mimo wszystko, gdy wszystko się budowało, nie spodziewaliśmy się tego. I nawet nie o to walczył, bo nikt w to nie wierzył. Walczyliśmy o odrobinę wolności – mówi Dorothea. „Nie sądzę, aby ktokolwiek naprawdę wyobrażał sobie, że będzie po prostu otwarty. Tak szybko. Lub w ogóle. ”

W przeciwieństwie do Jonesa jej ojciec był zachwycony upadkiem Muru. Dorastając w zjednoczonym Berlinie, ustanowienie Muru głęboko dotknęło ludzi w pokoleniu ojca Jonesa. Jones mówi, że zanim upadł Mur, jej ojciec opowiedział jej o śnie, w którym chodził podczas demonstracji w otoczeniu młodych ludzi. We śnie miał problemy z nadążeniem za tłumem, ale zamiast pozostać w tyle, ludzie wokół niego wzięli go za ręce i wspierali, niosąc ze sobą.

Ossis und Wessis Treffen Sich

Świętowanie trwało około siedmiu dni po upadku muru. Ekstaza tej historycznej chwili szybko zniknie, gdy zacznie się pochopna jesień i ludzie z obu stron zostaną przytłoczeni.

„Po pierwsze, nie przyszło tak szybko. To znaczy, moglibyśmy pojechać do Berlina Zachodniego i wrócić – mówi Jones. „Ale potem przyszło do nas.”

Jones pamięta dzień, w którym NRD przyjęła walutę zachodnioniemiecką, sklepy zmieniły się z dnia na dzień. Stała przed półkami, nie rozpoznając nowych kolorowych produktów z Zachodu. Zwykłe produkty z NRD nie mogły konkurować z towarami z Zachodu.

Codzienne produkty, których Niemcy Wschodni używali, nie były już na półkach, a drobne rzeczy, takie jak korzystanie z pieniędzy i budek telefonicznych, stały się trudne.

Wysyłanie zgłoszeń i chodzenie na wywiady w celu przekonania kogoś do zatrudnienia jej na stanowisko było zupełnie nowe. To było dziwne dla Niemców wschodnich, takich jak Jones, którzy pochodzili z systemu, który gwarantował im pracę.

„Mieli bezpieczeństwo od minimalnego systemu wsparcia społecznego od kołyski aż po grób” – mówi Peter Laufer. Laufer jest profesorem dziennikarstwa na University of Oregon i pracował jako dziennikarz w Niemczech po upadku muru berlińskiego. „Mogą uzyskać wykształcenie. Mogliby dostać pracę. I mogliby jeść, nawet jeśli nie były to wybory ani jakość po zachodniej stronie. ”

Szybki związek gospodarek obu krajów spowodował, że tysiące specjalistów z NRD pozostało bez pracy. I wszystko, co Niemcy Wschodni posiadali w NRD, podlegało nowym zasadom, powodując, że wielu z nich straciło swoje nieruchomości i bezpieczeństwo.

„Ta część była naprawdę okropna, szczególnie dla pokolenia moich rodziców” – mówi Jones. „Mój ojciec wysłał, nie wiem, setki wniosków, ponieważ nagle jego pozycja była zagrożona”.

Choć oficjalne zjednoczenie Niemiec było jeszcze za kilka miesięcy, proces rozpoczął się od narodu. Żadna ze stron nie była gotowa na drugą.

Podczas gdy mieszkańcy Berlina Zachodniego początkowo witali ludzi jak starych przyjaciół, napływ ludzi stał się zbyt duży dla niewielkiej części Zachodu we wschodnich Niemczech. Laufer opisuje uprzedzenia, które narastały w miesiącach po upadku muru w swojej książce „Wznoszenie żelaznej kurtyny”.

„Nowe zatłoczenie zostało wkrótce ubolewane”, pisze Laufer. „Odrapana sukienka i naiwne zakupy przez wschodnich Niemców były wyśmiewane przez wyrafinowanych mieszkańców Berlina Zachodniego”.

Jones szybko doświadczył także uprzedzeń związanych z zjednoczeniem. Pewnego razu, kiedy pracowała jako pielęgniarka, córka pacjenta stała się narzekając na Jonesa, jak leniwi i zwodniczy są Niemcy Wschodni. Tymczasem Jones podnosił matkę kobiety ze szpitalnego łóżka na krzesło.

„Po upadku muru chcieli być pełnymi, zaakceptowanymi, prawdziwymi Niemcami, ale czuli się jak Niemcy drugiej kategorii” – mówi Jones. „To uczucie zawsze było obecne w naszym dorastaniu.

Gdy zaczęła częściej wchodzić w interakcje z ludźmi z Zachodu, Jones mówi, że odkryła, że ​​niektóre zachodnie nawyki są zimne i frustrujące. W Niemczech Wschodnich było rzeczą naturalną, że przyjaciele spędzali razem cały czas, nie rozmawiając o tym. Na Zachodzie przyjaciele byli bardziej niezależni. Jones zauważył ten indywidualizm w sposobie, w jaki każda osoba płaciłaby za siebie, wychodząc na posiłek w Niemczech Zachodnich.

„Nie zdarzyłoby się to we wschodnich Niemczech” – mówi Jones. „Nasz styl wschodnioniemiecki był lepki. Przyjaciele naprawdę trzymali się razem. ”

Mimo że czasami zachodnia kultura frustrowała Jonesa, szukała także nowych możliwości, do których miała dostęp dopiero po upadku Muru. Spojrzała na Niemców Zachodnich i próbowała uczyć się na ich mocnych stronach, jednocześnie zachowując te części, które jej się podobały. Gdy zaczęła współpracować z Niemcami z Zachodu, przekonała się, że podoba im się ich popęd i jasność.

„Później odkryłem, że bardzo podoba mi się ich sposób robienia rzeczy” – mówi Jones. „Często są bardziej klarowne, bardziej otwarte, bardziej wymowne i bardziej otwarte”.

Wraz z integracją zachodniego systemu kapitalistycznego nastąpił łatwiejszy dostęp do wszystkiego, co interesował Jones. Jones podnosił książki na tematy od filozofii po psychologię. Próbowała także różnych prac i podróżowała do różnych krajów. Kiedyś skłamała, że ​​jest autorką, która dostanie pracę przy tworzeniu dźwięku filmowego dla niewidomych. Innym razem pracowała dla organizacji ekologicznej w Rosji w środku mroźnej zimy. Pozostała tam tylko przez sześć tygodni przed powrotem do domu.

Podczas gdy wiele jej prac nigdy się nie kończyło, Jones mówi, że jest wdzięczna, że ​​miała swobodę odkrywania swoich możliwości. Bez ograniczeń NRD mogłaby żyć wolnym życiem ze wszystkimi dobrymi i złymi, które się z tym wiązały.

„Patrząc wstecz, myślę, że dla mnie czasami było to naprawdę trudne”, mówi Jones, „ale także głęboko satysfakcjonujące, z perspektywy czasu, próbowanie tylu rzeczy”.

Mauer im Kopf

Podczas gdy Jones przeprowadziła się do Eugene w stanie Oregon, nadal nadąża za tym, co dzieje się w Niemczech. W wiadomościach widzi te same problemy, które były tam 30 lat temu. Nadal istnieje podział między Niemcami Zachodnimi i Wschodnimi, nawet bez muru.

Negatywne skutki gospodarcze zjednoczenia, które miały miejsce na Wschodzie, nie zostały całkowicie usunięte. Według Laufera Niemcy Wschodnie nadal są mniej rozwinięte niż Niemcy Zachodnie. Po latach uprzedzeń i braku rozwoju w regionie Niemcy Wschodni poczuli się zaniedbywani przez swój kraj. Poczucie marginalizacji ustąpiło miejsca prawicowym nastrojom na Wschodzie.

„Wiele skrajnie prawicowych, antyimigranckich, rasistowskich postaw, których przykładem jest partia polityczna Alternative für Deutschland, AfD. Ma silną bazę we wschodnich stanach – mówi Laufer.

Jones twierdzi, że uznaje prawicową politykę, która zakorzeniła się na niektórych obszarach Wschodu. Mimo to, widząc w wiadomościach komentarze, które utrwalają stereotypy wschodnich Niemców, denerwuje się, ponieważ wie, że to nie jest cała historia.

Jones pamięta, że ​​Niemcy Wschodni byli ciepli i bliscy jak jej przyjaciele, których poznała w młodości. Pamięta ich jako zdolnych i mądrych jak jej ojciec. I pamięta je przede wszystkim jako tak silne, że opierają się rządowi, zarówno po cichu, jak i na ulicy.

Jones wie, że blizny, które Mur pozostawił Niemcom, nadal się goją.

„Masz te ogromne różnice i nie możesz po prostu powiedzieć„ OK, zrównajmy to wszystko ”” Jones mówi o podziale w Niemczech. "To wymaga czasu. Potrzeba pokoleń. ”



Die Mauer 2

Sztuka Eleanor Klock

Laisser un commentaire

Votre adresse de messagerie ne sera pas publiée. Les champs obligatoires sont indiqués avec *